Osiedla dla bogatych

Każde niemal miasto, zarówno w Polsce jak i w innych krajach, ma swoje centrum dla bogatych. Wiodą w nim spokojne życie, tzn. życie nie zakłócane niczym od zewnątrz. Zapewniają im to ochroniarze, systemy kamer, portier i cała służba. W Polsce mamy osiedla dla bogatych, w których są domki jednorodzinne lub też apartamenty w blokach czy w kamienicach. Takie osiedle, gdzie nie może wejść nikt bez zaproszenia, nazywamy osiedlem zamkniętym.

Osiedle zamknięte jest zwykle otoczone murem, płotem, lub innego typu ogrodzeniem. Zwykle jest jakaś brama, przez która się wjeżdża, i na tym koniec. Przy bramie portier lub ochroniarz, który otwiera i zamyka, patrzy kto wchodzi i kto wychodzi. Właściwie żaden ulotkarz tu się nie dostanie ani też innego typu pan od telewizji kablowej itp. po pierwsze, na tym osiedlu wszystko już jest, po drugie, ochroniarz nie przepuści, bo mieszkańcy zamkniętego osiedla chcą mieć zapewnione bezpieczeństwo i spokój. Nie wejdzie tu również kolędnik w wigilijną noc.

W niektórych osiedlach zamkniętych tworzy się jakaś społeczność. Jednak w większości takich miejsc, ludzie są dla siebie obcy, nie znają się i nie chcą się poznawać. Żyją obok siebie, mijając się być może czasami gdzieś na klatce schodowej lub w windzie. W przypadku domków jednorodzinnych, mogą mijać się co najwyżej na ulicy.

W niektórych społecznościach działają jakieś komitety, które chcą coś zdziałać na rzecz wspólnoty mieszkaniowej. Jednak w gettach dla bogatych, nie ma zwykle potrzeby takich działań. Ci ludzie zwykle płacą i mają, nie muszą urządzać żadnych zebrań, pikiet, zbierania podpisów itd. zwykle kupując, wiedzą co kupują. W razie czego, podniosą czynsz, a ich to nie dotknie w jakiś szczególny sposób.

Oprócz osiedli dla bogatych, są też całe rejony miast, gdzie domy i działki kupują bogaci. Można także nazwać je osiedlami dla bogatych, czy dzielnicami bogatych. Przykładem krakowskiej dzielnicy bogatych jest Wola Justowska. Jednak tam mieszkają różni ludzie, oprócz domów jest kilka bloków, a ostatnio powstały osiedla. Okazało się, że znam kilka rodzin, które tam mieszkają, i nie są to jakoś szczególnie bogaci, po prostu ludzie, których było stać na kupienie tam działek i zbudowanie domów, czy na kupienie mieszkania w bloku. Część z nich robiła to na kredyt, a dodatkowo traktowała zakup czy budowę jako inwestycję. Budynki na Woli Justowskiej to jednak w przeważającej ilości domy jednorodzinne, które są bezpośrednio przy ulicy, oddzielone ogrodzeniem. Są jednak tam pewne nowe inwestycje, niektóre już zakończone, gdzie są osiedla oddzielone od świata murem i wysokimi ekranami. Młodzież i dorośli z Woli Justowskiej jeżdżą autobusami mpk, jak każdy inny człowiek.

Gdzie zatem mieszkają naprawdę bogaci? W apartamentach w centrum rynku głównego zlokalizowanych w kamienicach, a może w jeszcze w jakiejś innej strefie, może na Bielanach, a może w podkrakowskich wsiach, takich jak Zabierzów, Bolechowice, Mogilany i wioski zlokalizowane od strony Warszawa – Kraków? W Polsce i tak bogaci są rozsiani po całym kraju, choć nie wątpię, że największa ilość z nich mieszka w Warszawie.
mks

hastagi na stronie:

#bogate dzielnice warszawy #najbogatsza dzielnica warszawy #bogata dzielnica warszawy #najbogatsze dzielnice warszawy #bogate dzielnice krakowa #najbogatsza dzielnica krakowa #gdzie mieszka joanna racewicz #joanna racewicz 2012 #bogate dzielnice wrocławia #najbogatsze dzielnice krakowa

Authors

Related posts

2 Comments

  1. abczdrowia said:

    a może to po prostu klasa średnia? bogaci chyba nie mieszkają na osiedlach?

  2. Dawid said:

    Przecież widzisz że to nie są zwykłe blokowiska typu " Ursynów" No ale cóż, niesprawiedliwość społeczna była, jest i zawsze będzie… A ludzie na Pradze nie mają co jeść !!!

Comments are closed.

Top