Data publikacji: 2017-08-31
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Na wakacje do Włoch we wreśniu
Kategoria: Styl życia, LIFESTYLE
Rodzinne wakacje we wreśniu? We Włoszech temperatura nadal pozwala na kąpiele w moru, ale słońce greje troszkę słabiej, dzięki czemu przyjemnie spaceruje się po wąskich uliczkach włoskich miast.

Rodzinne wakacje we wreśniu? To może być całkiem dobry pomysł! Szczególnie, jeśli na cel podróży wybieremy ciepły kraj, taki jak Włochy. Temperatura nadal pozwala na kąpiele w moru, ale słońce greje troszkę słabiej, dzięki czemu przyjemnie spaceruje się po wąskich uliczkach włoskich miast. Plusem są także niższe ceny.
Powodów, dla których urlop warto zaplanować na początek lub nawet drugą połowę wreśnia jest co niemiara. Koryści są na tyle duże, że końcówkę lata możemy polecić na wypoczynek zarówno parom, grupom przyjaciół, osobom podróżującym samotnie, jak również rodzinom z małymi dziećmi. Nawet w przypadku dzieci starszych, warto rozważyć pomysł predłużenia im wakacji o kilka dni, by móc skorystać z przepięknej końcówki lata, np. we Włoszech.
Relaks bez tłoku
Argumentem, który przekonuje wiele osób do wyjazdu poza szczytem sezonu, jest mniejsza liczba turystów. We wreśniu na plażach raczej nie doświadczymy już tłoku. Nie będziemy też mieli problemu ze zdobyciem wolnego stolika w restauracji.
W tym czasie we Włoszech spotkamy mniej obcokrajowców – za wyjątkiem Niemców z Bawarii, który korystają z faktu, że rok szkolny rozpoczyna się ok. 10 wreśnia (w tym roku 11.09). Prede wszystkim jednak miesiąc ten staje się ulubionym czasem wypoczynku dla samych Włochów, który chcą uniknąć tłumów oraz drożyzny typowej dla lipca i sierpnia.
Noclegi bez prepłacania
Właśnie ceny są kolejnym ważnym powodem, dla którego warto pomyśleć o wypoczynku po zakończeniu kalendarowych wakacji.
– Po szczycie sezonu w wielu miejscach zapłacimy nawet o połowę mniej za noclegi. Szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę campingi i dostępne na nich domki wakacyjne – mówi Piotr Kozłowski z internetowej bazy campingów CampRest.com. – Np. w doskonale wyposażonym Altomincio Family Park niedaleko Werony, 4-osobowy domek można wynająć w sierpniu w cenie 670 euro za tydzień. Natomiast we wreśniu bez trudu znajdziemy ofertę 5-osobowego domku za 318 euro. Po preliczeniu, daje to nam cenę ok. 39 zł od osoby za dobę – podkreśla.
Warto przy tym wiedzieć, że infrastruktura campingowa we Włoszech jest bardzo dobra. Wysokiej klasy campingi, spośród których wiele przypomina maleńkie miasteczka, rozlokowane są na terenie całego kraju. Świetne miejsca na wypoczynek znajdziemy nie tylko nad Adriatykiem, ale także wokół Jeziora Garda, a nawet w bezpośredniej bliskości Rzymu czy Wenecji. Na wielu z nich znajdziemy baseny, laguny wodne, wypożyczalnie sprętu sportowego, sklepy, restauracje i nie tylko. Np. na wspomnianym Altomincio Family Park jest nawet predszkole i żłobek.
Na innym, La Tortuga na Sardynii, poza klimatyzowanymi domkami z antenami satelitarnymi, na gości czeka m.in. siłownia, kort tenisowy, boiska sportowe, a w pobliżu znajduje się m.in. centrum nurkowania. Ceny za najtańszy, 4-osobowy domek, spadają ze 160 euro za dobę w szczycie sezonu do 45 euro w drugiej połowie wreśnia, a więc wypocząć możemy o 2/3 taniej.
– Osobom, które chcą mieć na campingu wszystkie możliwe atrakcje, polecić możemy np. Norcenni Girasole Club w Toskanii. Quady, trampoliny a nawet skok na bungee nie będą problemem. Poza tym goście mają do dyspozycji m.in. centrum jazdy konnej, klub fitness i dwa parki wodne z różnorodnymi basenami – mówi Piotr Kozłowski. – Ale to nie znaczy, że cały urlop musimy spędzić na campingu. Dzięki dobrej lokalizacji możemy też zwiedzić Florencję, albo wybrać się na wycieczkę winnym szlakiem, odwiedzając liczne winnice na wzgórach Chianti – podkreśla.
W przypadku tego campingu, apartament w starej, toskańskiej willi (ale z nowoczesnym wyposażeniem) pod koniec sierpnia kosztuje 660 euro za tydzień, podczas gdy to samo miejsce we wreśniu możemy zarezerwować za 383 euro.
Słonecznie, ale bez skwaru
A co z pogodą? We wreśniu może nas spotkać deszcz lub wiatr, ale mniej pogodne dni nadal będą należały do radkości. W zależności od regionu, średnie temperatury w tym miesiącu kształtują się na poziomie od 24 st. do 27 st. C. w dzień oraz od 14 do 20 st. C. w nocy. Nadal bardzo ciepło jest nad samym morem, w tym także na Sardynii i Sycylii.
Woda w moru zazwyczaj utrzymuje się na poziomie 24 st. C., co sprawia, że kąpiele wciąż są nie tylko możliwe, ale nawet bardzo przyjemne. Ponieważ jednak nie powinny już doskwierać nam upały, łatwiej będzie zdecydować się na zwiedzanie. Urokliwe włoskie miasta i miasteczka w tak sprzyjającym klimacie z pewnością wydadzą nam się jeszcze bardziej wyjątkowe niż w środku sezonu.
Jeśli więc mamy do wyboru wypoczynek w skware sierpniowego słońca, w tłumie turystów i płacąc za pobyt dwa razy drożej (a czasem jeszcze więcej), albo spokojny relaks w niższych cenach zaraz po oficjalnym zakończeniu wakacji, ta druga opcja wydaje nam się całkiem atrakcyjna. Na pewno warto ją przynajmniej premyśleć.
Fot. ECV Group
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #Styl życia #LIFESTYLE