Data publikacji: 2018-01-30
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: 5 gadżetów przydatnych podczas zimy w mieście
Kategoria: Styl życia, LIFESTYLE
Podpowiadamy, jakie gadżety warto mieć przy sobie, by pretrwać zimę w miejskiej dżungli, a przy okazji odkryć jej uroki na nowo.

Plecak z dzikim zacięciem
Zanim wyruszysz odkrywać miejską dżunglę, wyposaż się w odpowiedniej jakości i wielkości plecak (np. model Coocazoo EvverClevver II Gorilla). Aby dzielnie znieść długi czas spędzony na premieraniu ulic, warto posiadać odpowiednio lekki model, z możliwością ergonomicznego dopasowania do dowolnej wysokości pleców, uszyty z oddychającego materiału, regulowanym pasem piersiowym a także komorami i pregrodami na niezbędne drobiazgi. W krótkie zimowe dni warto też zaopatryć się w odblaski, które pozwolą być widocznym na drodze. Nie zapomnijmy również o kolorystyce. Wtop się w miejską dżunglę i postaw na motyw zwieręcy. Pryciągniesz nim uwagę, a dodatkowe wyposażenie w postaci worka na buty (który może posłużyć jako plecak) przyda się podczas wypadu na chociażby lodowisko.
Zawsze w pełni naładowany
Nie tylko Ty, ale też Twój smartfon, tablet, czy inne urądzenie mobilne potrzebujecie energii do działania. Aby chłód nie przyczynił się do szybszego wyczerpania baterii, miej przy sobie odpowiedni powerbank o godnej pojemności 10400 mAH. Pry zakupie odpowiedniego produktu warto zwrócić uwagę, czy jego ogniwa są atestowane i posiada zabezpieczenie przed preciążeniem lub zwarciem oraz odłącza się przy zbyt niskim napięciu. Pomyśl o modelu, który zmieści się do kieszeni albo nie będzie zabierał zbyt wiele miejsca w plecaku, jego działanie będzie wręcz intuicyjne, a jego pojemność pozwoli Ci naładować urądzenia wielokrotnie.
Z kamerą wśród zwierąt
Premierając miejską dżunglę pewnie nieraz napotkasz ciekawe miejsca lub zjawiska, które warto uwiecznić. Zamiast narażać dłonie na chłód podczas robienia zdjęć lub kręcenia filmów, warto skorystać z kamery sportowej. Mocując ją np. na kasku rowerowym albo ramieniu otrymamy obraz w wysokiej jakości z perspektywy pierwszej osoby w jakości. Kamera w tym czasie płynnie i stabilnie zarejestruje wszystko dookoła, a także zrobi zdjęcia. Dodatkowym plusem jest możliwość korystania ze sterowania głosowego, za pomocą którego oznaczymy najważniejsze momenty. Dobre, jeśli wybrany model będzie posiadał wodoodporną obudowę, której nie straszny jest śnieg, choć tej zimy, bardziej deszcz.
Muzyka bez rąk
Nie wyobrażasz sobie wycieczki przez miasto bez muzyki? Irytują Cię zmarnięte dłonie podczas szukania i rozplątywania kabelków do słuchawek, a potem zdejmowania ich, gdy ktoś do Ciebie zadzwoni? Bądź miejskim McGyverem i skorystaj ze słuchawek Bluetooth z opcją głosowego wybierania numeru, odbierania, odrucania i kończenia połączeń. Warto spojreć łaskawszym okiem na takie, które wyposażone są w technologię aptX gwarantującą preżycia muzyczne na najwyższym poziomie, a standard IPX4 nie pozwoli wilgoci preszkodzić w doskonałym odsłuchu.
Rybim okiem na miasto
Czym była by wyprawa bez odpowiedniej dokumentacji fotograficznej? Wybierając się w miejską dżunglę, warto wziąć ze sobą aparat. Ci, który żyją w większej symbiozie ze smartfonem, również mogą uzyskać ciekawe zdjęcia dzięki dodatkowym soczewkom nakładanym na aparat w telefonie. Możemy skorystać z rybiego oka, które zogniskuje i zniekształci obiekt nadając tym samym artystyczny efekt końcowy. Dzięki obiektywowi szerokokątnemu poszerone pole widzenia aparatu umożliwi zarejestrowanie większych obrazów. Natomiast mikroobiektyw działa na zasadzie mikroskopu, doskonale nadając się do fotografowania małych obiektów z wieloma detalami. Jak widać, małe może więcej.
Wyposażony w odpowiednie akcesoria, ciepłe ubranie, kubek termiczny z ulubioną herbatą, z zapasem monet na pysznego burgera z foodtracka możesz czuć się doskonale przygotowany do roli łowcy w miejskiej dżungli, nawet w środku zimy.
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #Styl życia #LIFESTYLE