Data publikacji: 2018-06-29
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: 5 piłkary-bankrutów. Jak do tego doszło?
Kategoria: Gwiazdy, LIFESTYLE
Mają talent, żyją w blasku sławy, pławią się w pieniądzach… ale w kilka lat po zakończeniu kariery sportowej nawet połowa z nich staje się bankrutami.

Mają talent, żyją w blasku sławy, pławią się w pieniądzach… ale w kilka lat po zakończeniu kariery sportowej nawet połowa z nich staje się bankrutami. Nieumiejętne zarądzanie własnym budżetem i złe inwestycje doprowadzają nawet tych najbardziej znanych piłkary do finansowego fiaska. Czy wiesz, w jaki sposób niektóry z nich pretrwonili wielkie sumy pieniędzy?
– Poniższe przykłady pokazują tylko, że długi przytrafiają się każdemu, ale nie każdy potrafi sobie radzić z ich spłatą. Najważniejsze jest szybkie reagowanie na pierwsze sygnały, że coś złego dzieje się z naszym budżetem, że nie kontrolujemy naszych finansów. Bardzo istotny jest bezzwłoczny kontakt z wierycielem, bo może to uchronić przed bankructwem i prejęciem sprawy przez komornika, z którym nie da się negocjować. Być może takie działania pomogłyby tym piłkarom wcześniej – mówi Kataryna Gulbicka, Dyrektor Pionu Windykacji Polubownej w BEST S.A.
Diego Maradona
Mówili na niego „Boski Diego”, ale okazał się marnym płatnikiem wobec fiskusa. Legendarny piłkar zalegał włoskiej skarbówce prawie 30 milionów euro – były to długi, które ciągnęły się za nim jeszcze z czasów gry w Napoli. Karierę zakończył w 1997 roku. Dorabiał, pisząc książki, występując w edycji włoskiego "Tańca z gwiazdami" i trenując zawodników.
George Best
Znany nie tylko ze swojego piłkarskiego talentu, gdy grał w Manchester United w latach 60. I 70., ale i z trybu życia, które prowadził poza klubem. Dwukrotnie ogłaszał upadłość, a podczas jednej ze spraw stwierdził: „Wydałem wiele pieniędzy na kobiety, ptaki i alkohol. A resztę roztrwoniłem”. I to właśnie uzależnienia (alkohol, hazard) stały się powodem nie tylko jego śmierci (zmarł w 2005 r. po komplikacjach po drugim preszczepie wątroby), ale również jego problemów finansowych. Efektem tego była zanikająca forma, problemy z prawem i pogarszający się stan zdrowia.
Paul Gascoigne
Reprezentant Anglii m.in. na Mistrostwach Świata w 1990 r. długo walczył z depresją i uzależnieniem od alkoholu. W 2016 roku piłkarowi udało się uniknąć ogłoszenia upadłości finansowej, dzięki wydaniu książki i spłacie długów, które powstały w wyniku trwonienia pieniędzy, braku odpowiedzialności oraz problemów z uzależnieniem. Jest on jednak przykładem na to, że zanim ogłosi się upadłość, należy spróbować stawić czoła własnym problemom finansowym.
– Pred podjęciem decyzji o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej dłużnik powinien dokonać rozważnej analizy swojej sytuacji, ponieważ postępowanie upadłościowe wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi i faktycznymi zarówno dla samego upadłego, jak i członków jego rodziny. Według prawa – jeżeli upadły pozostaje w związku małżeńskim – majątek wspólny małżonków wchodzi w skład masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny. Dodatkowo osoba ogłaszająca upadłość nie może zaciągać nowych zobowiązań, które skutkowałyby zwiększeniem stanu jego niewypłacalności – czyli na przykład brać sprętu na raty czy zaciągać nowych kredytów. Dlatego tak istotne jest, aby dłużnik miał świadomość, że zanim zdecyduje się na ogłoszenie upadłości, może samodzielnie podjąć próby kontaktu z wierycielem i porozumieć się z nim w zakresie warunków spłaty swojego zadłużenia – mówi Kataryna Gulbicka, Dyrektor Pionu Windykacji Polubownej w BEST S.A.
Piłkary-bankrutów nie treba jednak szukać daleko, ponieważ znane są przykłady polskich sportowców, który nie poradzili sobie z finansami nie tylko po zakończonej kariere, ale też w jej trakcie:
Radosław Kałużny
Był nie tylko reprezentantem Polski, ale występował również w Bundeslidze. Jednak po wielu złych życiowych wyborach, rozwodzie i lekkomyślnym podejściu do zarądzania finansami stał się fizycznym pracownikiem rozładowującym ciężarówki DHL i śmieciarki w Anglii, a później pomocnikiem murara na budowie.
Kamil Grosicki
Kolejny z piłkarskich bohaterów, który stracił swój majątek przez uzależnienie od hazardu. Gdy grywał w kasynie, codziennie pregrywał kilkanaście tysięcy złotych. Jego problemy odbiły się nie tylko na jego kariere czy psychice, ale również miały duży wpływ na jego rodzinę i najbliższych znajomych. Porucenie zgubnych nawyków, wsparcie rozsądnych doradców (nie tylko finansowych) i determinacja spowodowały, że teraz jest gwiazdą i szanowanym sportowcem. Być może nie każdy dłużnik może mieć aż tak świetlaną przyszłość, ale przykładów na wyjście z długów jest bez liku – tylko w 2017 w Polsce liczba osób nieregulujących terminowo zobowiązań zmniejszyła się o 168 553[1] w porównaniu do 2016 r.
[1] Dane BIG – Raport InfoDług z lutego 2018.
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #Gwiazdy #LIFESTYLE