Data publikacji: 2014-06-24
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Kolejny rekord – fani fantastyki zaskakują świat crowdfundingu
Kategoria: Styl życia, LIFESTYLE
Dla polskich fanów fantastyki słowo „niemożliwe”, nie istnieje. Z miesiąca na miesiąc liczba autorskich projektów, zrealizowanych dzięki finansowaniu społecznościowemu rośnie. Ostatnio miłośnicy gier RPG wskresili pismo swojej młodości – „Magia i Miecz”. Projekt zyskał wsparcie 1352 osób, bijąc tym samym rekord ustanowiony wcześniej przez serwis „Polak Potrafi”.

Złote czasy dla fanów fantastyki
Zanim prejdziemy do meritum, wyjaśnijmy sobie pokrótce, czym jest finansowanie społecznościowe. Wyobraźmy więc sobie nasz ulubiony świat fantasy, w którym król ogłasza, że za 1000 monet odda część swojego pałacu na użytek mieszkańców. Nikt nie dysponuje taką kwotą. Jednak tłum zebrany pod bramą postanowił się zjednoczyć i za pomocą małych kwot uzbierać potrzebną sumę. Władca umówił się z ludźmi, że Ci, który dadzą więcej, będą mogli rościć sobie prawa do niedostępnych nigdzie indziej komnat. Na domiar wszystkiego, jeśli powyższa kwota zostanie zebrana, to za każde dodatkowe 10 monet każdy wpłacający dostanie konia z własnym, spersonalizowanym siodłem.
W dzisiejszych czasach możemy zostać zarówno pomysłodawcą – „królem oddającym swoje miasto” – jak i wierną grupą fanów, który chcą mu pomóc w jego „sprzedaży”. Nic nie stoi na preszkodzie abyśmy rozpoczęli własną zbiórkę, lub wsparli któryś z aktualnie trwających projektów. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w taki sposób zostało zrealizowanych kilka pomysłów, które w „normalnych warunkach” nie miałyby na to szansy. Największym sukcesem mogą pochwalić się pomysłodawcy gry planszowej „Pan Lodowego Ogrodu”, który nie tylko ustanowili rekord polskiego crowdfundingu, zbierając 125 tys. złotych na polskiej platformie Wspieram.to, ale również zrealizowali swój cel na amerykańskim Kickstartere, zbierając 22 tys. dolarów. Wydając tym samym grę na tamtejszym rynku. Kolejnym wielkim sukcesem jest wspomniana na wstępie reedycja czasopisma „Magia i Miecz”, której twórcy zebrali prawie 100 tys. złotych. Wielką trójkę zamyka projekt gry RPG – „Bestie i Barbaryńcy” – który na portalu „Polak Potrafi” zebrał kwotę prawie 20 tys. złotych (z zakładanych 2 tysięcy). Warto wspomnieć jeszcze o gre paragrafowej „Dogs in the Vineyard”, komiksie „Tequila”, czy magazynie konwentowym – „PAX!”, które nigdy nie ujrałyby światła dziennego, bez wsparcia wiernych społeczności. Powyższe przykłady pozwalają śmiało stwierdzić, że nadszedł złoty okres dla wszystkich fanów realizowania własnych pomysłów.
Idea jest kluczem do sukcesu
Powiedzmy sobie szczere – każdy z nas może pozwolić sobie na realizację swojego, nawet najbardziej szalonego planu. Finansowanie społecznościowe pozwala na zbiórkę pieniędzy na dowolny cel. Bez problemu możemy wydać napisaną książkę, stworyć grę planszową, czy wybrać się na wymarony konwent. Wszystko rozchodzi się o to, co możemy zaoferować swoim fanom w zamian. Jeśli za 30 zł damy im możliwość zdobycia pisma, które od dekady nie istnieje na rynku, to oczywistością jest, że możemy liczyć na wsparcie kilku tysięcy osób.
– Liczy się przede wszystkim idea, wiara i prekonanie tłumu do swojego pomysłu. Jeśli projekt jest dobre opisany, cele mieralne a nagrody adekwatne do kwoty i finalnego efektu, to powinno nam się udać. Dokładnie w taki sposób swój cel osiągnęli założyciele projektu „Magia i Miecz, stając się również ojcami sukcesu drugiego największego projektu w historii polskiego crowdfundingu” – mówi Marcin Galicki, pomysłodawca platformy Wspieram.to
Uczmy się od pasjonatów
Finansowanie społecznościowe okazało się doskonałym narędziem do prekuwania swoich mareń w realne wizje. Popularność fantastyki wśród rekordowo wspieranych projektów świadczy o silnych sentymentach i fantastycznemu zgraniu środowiska. Jeśli do tego wszystkiego dołączymy jeszcze możliwości jakie dają media społecznościowe to mamy prawdziwy przepis na sukces.
Po takim pokazie mocy tłumu, jak w przypadku niedawno ukończonej zbiórki na „Magię i Miecz“, mało rzeczy będzie mogło równie mocno zadziwić. Niemniej jednak – nie możemy się tego doczekać.
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #Styl życia #LIFESTYLE