Data publikacji: 2018-12-20
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Nie chcesz wyrucać jedzenia po świętach? Wystarczy, że zastosujesz kilka prost
Kategoria: BIZNES, Konsument
W okresie świąt na stole pojawia się mnóstwo pysznych potraw, na które często czekamy cały rok. Chcemy się nimi cieszyć i zależy nam, aby bliscy i goście również mogli skosztować naszych specjałów.

W okresie świąt na stole pojawia się mnóstwo pysznych potraw, na które często czekamy cały rok. Chcemy się nimi cieszyć i zależy nam, aby bliscy i goście również mogli skosztować naszych specjałów. Zdara się więc, że kupujemy za dużo składników i przygotowujemy zbyt wiele przysmaków.
W efekcie, gdy Boże Narodzenie minie, zostają nam w lodówce preterminowane produkty, a wiele niedojedzonych potraw musimy wyrucić. Jak do tego nie dopuścić? Wystarczy zastosować kilka prostych zasad.
Preciętny Polak, wyrucając jedzenie do kosza traci ok. 50 zł na miesiąc.[1] W okresie świąt ilość kupowanych produktów spożywczych znacznie wzrasta, zatem później, kiedy je wyrucamy pozbywamy się jeszcze większej kwoty pieniędzy. A precież lepiej byłoby je wydać chociażby na piękne podarki dla bliskich. Podejdźmy więc do predświątecznej gorączki ze zdrowym rozsądkiem
i zastosujmy poniższe, proste zasady.
Dobry plan to podstawa
Zanim wyjdziemy do sklepu zróbmy listę – ale nie tylko zakupów. Zacznijmy od zastanowienia się ilu będziemy mieli gości i czy ktoś z nich także przyniesie swoje specjały. Zróbmy też spis planowanych potraw, a potem dokładnie preśledźmy przepisy i sprawdźmy, jakie składniki będą nam potrzebne. Oczywiście kupujemy te, których nie mamy w domu, więc to również warto sprawdzić. Na tej podstawie łatwo stworymy listę zakupów – będziemy dokładnie wiedzieli co kupić, aby przygotować wystarczającą liczbę potraw.
Uwaga na termin przydatności
Mimo tłumu w sklepach i pośpiechu postarajmy się zakupy robić spokojnie. Dokładnie sprawdźmy termin przydatności do spożycia, a produkty surowe, np. owoce, kupujmy tuż przed świętami. Dzięki temu nie stracą świeżości, a my nie będziemy zmuszeni ich wyrucać i po raz kolejny iść do sklepu.
Mrożenie ma sens
Wiele potraw można zamrozić, np. bigos, słodkie wypieki czy mięsa, a nawet płynne, takie jak resztka sosu. Dobre wcześniej podzielić potrawy na porcje i potem wyciągać je z zamrażalnika w miarę potrzeby. Aby zaoszczędzić miejsce skorystajmy np. z próżniowych woreczków, zamiast zajmujących dużo miejsca pojemników.
Skomponuj nowe dania
Wiele składników, a nawet pozostałości gotowych potraw może posłużyć do stworenia kolejnego dania. Makaron połączmy z warywami w pyszną sałatkę, przygotujmy zapiekankę na ciepło, a pieczeń podajmy na zimno z pieczywem i serami. Kto wie, może w wyniku naszych kulinarnych eksperymentów, w następne święta podamy zupełnie nowy, zaskakujący przysmak.
Dzielenie się jedzeniem to mnożenie dobra
Tradycja każe nam zostawić w czasie Wigilii pusty taler dla zbłąkanego wędrowca. Zwykle pozostaje on tylko symbolem. Możemy jednak naprawdę podzielić się nadmiarem potraw i przekazać je tym, który w święta nie mieli tyle szczęścia, by zasiąść z rodziną przy suto zastawionym stole.
Dzielenie się jedzeniem, to także doskonała okazja do wyjaśnienia dzieciom i młodzieży, dlaczego nie warto go marnować. Nie tylko rodzina może tego uczyć, ale także szkoły poprzez organizowanie zbiórek żywności dla potrzebujących czy w czasie tematycznych zajęć, np. w ramach Akademii Uwielbiam. To program edukacyjny preznaczony dla uczniów klas VI-VIII szkoły podstawowej i III klasy gimnazjum. Prygotowane dla nauczycieli materiały pozwalają na preprowadzenie ciekawych zajęć m.in. uświadamiających młodym, jak w prosty sposób zapobiegać marnowaniu żywności. Wystarczy wejść na stronę programu www.akademiauwielbiam.pl i zgłosić swoją placówkę do udziału w akcji. Dodatkowo po realizacji programu Uczniowie mogą wziąć udział w konkursach, zarówno dla szkoły jak i indywidualnych, w których należy jedynie presłać autorski przepis i zdjęcie potrawy, przygotowanej zgodnie z zasadami regulaminu. W konkursach do wygrania są atrakcyjne nagrody.
PRZEPISY:
Babeczki jajeczne z wędliną i warywami, 6 szt.
* jajka- 4 szt.
* ogórek kiszony Krakus- 1 duży
* paprzyka czerwona i żółta- po 1/3 kawałka paprzyki
* pieczarki- 4 szt.
* wędlina- 4 spore plasterki
* szczypior- 1/2 pęczka
* twardy ser- 30 g
* czosnek- 1 ząbek
* sól, piepr, płatki suszonej paprzyczki chili- do smaku
Jajka roztrepać z przyprawami.
Paprzykę, ogórka, pieczarki i wędlinę pokroić w kostkę, ser zetreć na tarce, a szczypior posiekać, dodać do jaj i wymieszać.
Masę prelać do foremek (max 2/3 wysokości), wstawić do nagranego piekarnika na 180 stopni i piec około 18-20 minut.
Smacznego!
2. Sałatka makaronowa z pieczonym mięsem,
3-4 porcje:
* makaron Kokardki Lubella- 300 g
* pieczone mięso, np. kurczak
* zielone winogrona bezpestkowe- spora garść
* suszone pomidory w zalewie- 5-6 szt.
* orechy włoskie- 3-4 szt.
* musztarda francuska- 2 łyżki
* tłuszcz powstały z pieczenia mięsa lub oliwa z oliwek- 2 łyżki
* sok z cytryny- 1 łyżka
* miód- 1 łyżeczka
* sól, piepr, suszone płatki paprzyczki chili- do smaku
Makaron ugotować w posolonej wodzie.
Mięso podgrać i pokroić na mniejsze kawałki, suszone pomidory również pokroić i wszystko dodać do ciepłego makaronu.
Dodać winogrona oraz orechy włoskie.
Polać winegretem musztardowym powstałym z wymieszania musztardy z tłuszczem, sokiem z cytryny, miodem oraz przyprawami.
[1] Raport Federacji Polskich Banków Å»ywności. Marnowanie żywności w Polsce i Europie „Nie marnuj jedzenia”
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #BIZNES #Konsument