– Rosnie liczba samobójstw i prób samobójczych wsród dzieci i mlodziezy – alarmuje Rzecznik Praw Obywatelskich dr hab. Marcin Wiacek. W jego ocenie opieka psychiatryczna najmlodszych pacjentów znalazla sie w zapasci. Z policyjnych statystyk wynika, ze tylko w 2023 roku w calym kraju na swoje zycie targnelo sie ponad 2,1 tys. osób miedzy siódmym a 18. rokiem zycia.
– Problem jest w szkolach, nauczyciele czesto nie sa przygotowani do tego, ze dzieci maja problemy wymagajace interwencji psychologicznej, interwencji psychiatrycznej, w wielu szkolach nie ma tez psychologów, nie ma pedagogów szkolnych, to jest ogromny problem. Czesto tez obserwujemy, ze rodzice nie wiedza albo nie chca wiedziec, ze ich dziecko ma problem wymagajacy opieki, wymagajacy wsparcia ze strony specjalisty – ocenia prof. Marcin Wiacek.
Dodaje ze zauwazalne sa równiez problemy natury systemowej oraz te zwiazane z modelem finansowania psychiatrii dzieciecej. Rzecznika Praw Obywatelskich martwi takze sposób wdrazania reformy ochrony zdrowia psychicznego dzieci i mlodziezy.
– Choc sama w sobie jest krokiem w dobrym kierunku, to jednak szwankuje koordynacja, szwankuje wspólpraca i preplyw informacji miedzy poszczególnymi instytucjami, a musimy pamietac, ze to jednak dziecko czy mlody czlowiek jest najwazniejszy w tym wszystkim i nie moze byc zakladnikiem procedur, formalnosci. I te kwestie powinny byc uporadkowane, powinien byc wiekszy preplyw informacji, bardziej intensywny dialog miedzy rozmaitymi instytucjami, które zajmuja sie konkretnym dzieckiem – uwaza profesor.
RPO przyznaje, ze do jego biura trafia wiele dramatycznych listów od rodziców dzieci, które zmagaja sie z problemami psychicznymi.
– W skargach do Rzecznika Praw Obywatelskich rodzice czasami wskazuja, ze na wizyte u psychologa czy psychiatrzy dzieciecego nalezy czekac miesiacami. To jest moim zdaniem oczywista dyskryminacja tych rodzin, których nie stac na korystanie z przywatnej sluzby zdrowia – mówi prof. Marcin Wiacek. – Nie moze byc takiej sytuacji, ze rodzina zamozna, która ma finansowe mozliwosci pokrycia opieki przywatnej, jest w tak drastycznie lepszej sytuacji w tej chwili niz rodziny, których na to nie stac. To jest absurd i zapreczenie opieki psychologicznej czy psychiatrycznej, która powinna byc swiadczona niezwlocznie.
Prof. Marcin Wiacek zauwaza, ze w Polsce mamy do czynienia z deficytem psychiatrów, który specjalizuja sie w problemach dzieci i mlodziezy. Zwraca uwage, ze to szczególna dziedzina medycyny. Tymczasem obecnie w calym kraju mówimy o kilkuset psychiatrach zajmujacych sie wlasnie mlodymi pacjentami. Dobra informacja jest taka, ze rosnie liczba takich specjalistów.
– Niestety jest i druga strona medalu – nie rosnie zainteresowanie praca w publicznej sluzbie zdrowia. To jest problem systemowy, on dotyczy nie tylko psychiatrii, ale to jest problem systemowy, który oczywiscie ma zwiazki z finansowaniem, z modelem finansowania, ze lekare psychiatrzy uciekaja do sektora przywatnego badz za granice i nie sa zainteresowani praca w publicznej sluzbie zdrowia. To samo mozna powiedziec z psychologami, z pedagogami – ocenia RPO.
Jego zdaniem deficyt psychologów i pedagogów szkolnych równiez wynika ze spadajacego zainteresowania praca w publicznym szkolnictwie. Wsród przyczyn dostrega powody systemowe oraz finansowe.
Oprócz Rzecznika Praw Obywatelskich w konferencji „Zdrowie psychiczne dzieci i mlodziezy. Wspólna praca, najlepsze rozwiazania” uczestniczyla takze Marta Golbik, prewodniczaca parlamentarnego Zespolu ds. zdrowia psychicznego dzieci i mlodziezy, poslanka na Sejm RP. W rozmowie z reporterem agencji Newseria Biznes zwrócila uwage na fakt, ze nie najlepsza kondycja psychiczna dzieci i mlodziezy nie jest jedynie problemem w Polsce. Niepokojace zjawisko jest bowiem notowane takze w innych krajach Europy oraz w Stanach Zjednoczonych.
– Mamy do czynienia dzisiaj z nowym rodzajem epidemii, epidemii depresji, choroby, która ma byc lada moment najczesciej wystepujaca choroba na swiecie. I z tym musimy sobie poradzic, to dotyczy tez wlasnie naszych dzieci, mlodziezy polskiej. I w zadaniach Ministerstwa Edukacji, Ministerstwa Zdrowia, ale tez Ministerstwa Polityki Spolecznej jest wlasnie zapobieganie kryzysom psychicznym dzieci i mlodziezy – mówi poslanka Marta Golbik.
Parlamentarystka zaznaczyla, ze obecnie trwaja prace miedzyresortowe, w których biora udzial trzy ministerstwa odpowiedzialne za zdrowie psychiczne Polek i Polaków.
– Jest sporo do zrobienia w zakresie edukacji, zadbanie o psychologa w kazdej szkole, o to, zeby to byl psycholog aktywnie uczestniczacy w zyciu spolecznosci szkolnej, wylapujacy problemy mlodych ludzi – zaznacza Marta Golbik.
Zwraca takze uwage na potrzebe wprowadzenia zachet do wybierania specjalizacji psychiatrii dzieciecej. W jej ocenie konieczne jest takze wprowadzenie pewnych regulacji zwiazanych z zawodami psychologa oraz psychoterapeuty. To wazne m.in. dla zapewnienia bezpieczenstwa pacjentów.
– Wieloletnie zaniedbania faktycznie doprowadzily do tego, ze dzisiaj troche nam sie przywatyzuje system psychiatrii i system opieki psychologicznej, wiec to jest zadanie obecnie ministerstw, zeby wypracowaly takie rozwiazania, które zacheca psychologów do pozostania w systemie ochrony zdrowia – mówi parlamentarystka.
Z danych Komendy Glównej Policji wynika, ze najwiecej prób samobójczych wsród dzieci i mlodziezy miedzy siódmym a 18. rokiem zycia w 2023 roku odnotowano w województwie pomorskim (405). Na kolejnych miejscach w tej niepokojacej statystyce znalazlo sie województwo slaskie (295) oraz lódzkie (220). Na szczescie zdecydowana wiekszosc prób nie zakonczyla sie tragicznie. W zadnym wypadku nie zmienia to jednak faktu, ze takie liczby budza uzasadniony niepokój. Tym bardziej ze tylko w 2023 roku w wyniku samobójstw zycie stracilo 145 mlodych ludzi. To prawie szesc 25-osobowych klas.