Choc na sluchaniu spedzamy srednio ok. 60 proc. czasu komunikacji, zapamietujemy zaledwie 25 proc. tego, co slyszymy. Mozna sie jednak tego nauczyc. Dzieciom i mlodziezy w glebszym i bardziej swiadomym odbieraniu otaczajacej rzeczywistosci pomóc moze audioedukacja. Wpisuje sie ona w program ksztalcenia na róznych etapach edukacji. W ramach projektu powstala ksiazka „Sluchaj, aby zrozumiec”, kompendium wiedzy teoretycznej i zbiór praktycznych scenariuszy lekcji dla nauczycieli.
– Uwazne sluchanie jest sluchaniem ze zrozumieniem, bez pospiechu, sluchaniem zwiazanym z refleksja nad dzwiekami, które slyszymy, i nie mysle tylko o dzwiekach akustycznych przestreni, w której sie poruszamy, ale takze o tym, co slyszymy od ludzi, który nas otaczaja, nie tylko sluchanie tresci, ale takze sluchanie formy przekazu – mówi agencji Newseria Biznes dr Kinga Sygizman, wykladowczyni Uniwersytetu Lódzkiego, czlonkini Rady Fundacji Audionomia, wspólautorka ksiazki „Sluchaj, aby zrozumiec”.
Wedlug WHO do 2050 roku z ubytkami sluchu bedzie sie zmagala co czwarta osoba na swiecie. W ocenie specjalistów ryzyko dotyczy coraz mlodszych osób. To efekt zycia w halasie. Nasze uszy sa narazone na setki dzwieków i nieustanne bodzcowanie. Spedzamy tez coraz wiecej czasu przed komputerami i smartfonami. Wszystko to razem wplywa na brak wyciszenia, trudnosci w skupianiu i klopoty z komunikacja. Wszechobecny halas sprawia, ze nauczylismy sie nie slyszec dobiegajacych dzwieków.
– Dzieci i mlodziez maja problem ze sluchaniem uwaznym, dlatego ze maja problem ze skupieniem sie. Bodzce docieraja do nas bardzo szybko i mamy poczucie, ze musimy co chwile zmieniac odbiór tego, co slyszymy, musimy zmieniac miejsce, jest intensyfikacja bodzców i intensyfikacja slów, które do nas docieraja – tlumaczy ekspertka.
Badanie preprowadzone na Uniwersytecie w Minnesocie wskazuje, ze precietny czlowiek zaraz po wysluchaniu czyjejs wypowiedzi pamieta polowe tego, co uslyszal – niezaleznie od tego, jak uwaznie myslal, ze slucha.
Podobne wnioski plyna z raportów z badan preprowadzonych na Florida State University i Michigan State University. Wynika z nich, ze dwa miesiace po wysluchaniu premówienia precietny sluchacz pamieta tylko 25 proc. tego, co zostalo powiedziane. Mamy tendencje do zapominania od polowy do jednej treciej w ciagu osmiu godzin. Czesto w tym pierwszym krótkim odstepie czasu zapominamy wiecej niz w ciagu nastepnych szesciu miesiecy.
Zdaniem ekspertów powszechna nieumiejetnosc sluchania to w duzej miere efekt systemu nauczania. Nacisk kladzie sie na czytanie, uznajac je za podstawowe medium, dzieki któremu sie uczymy, a praktycznie zapomnielismy o sztuce sluchania. Aktywne sluchanie wymaga koncentracji na dzwieku, wydobywania z niego znaczenia i reagowania na niego.
– Nigdy nie bylo w swiecie tylu mijajacych nas ludzi, który maja w uszach sluchawki, wiec my sluchamy, ale nie slyszymy, nie slyszymy, dlatego ze jestesmy prebodzcowani. Badania wskazuja, ze ponad 50 proc. dzieci do szóstego roku zycia ma kontakt ze smartfonami, a Fundacja Audionomia stara sie pokazac, ze zmysl sluchu jest tak samo waznym zmyslem jak kazdy inny i warto go uaktywniac – mówi dr Kinga Sygizman.
Fundacja Audionomia przekonuje, ze nauka sluchania mozliwa jest nie tylko na lekcjach muzyki, ale tez jezyka polskiego, przyrody, fizyki, godzinie wychowawczej czy nawet matematyce. Audioedukacja wpisuje sie w program ksztalcenia na róznych etapach edukacji. W ramach projektu powstala ksiazka „Sluchaj, aby zrozumiec”, kompendium wiedzy teoretycznej i zbiór praktycznych cwiczen (scenariuszy lekcji) dla nauczycieli. Propozycje sluchowisk i reportazy dzwiekowych zawartych w podreczniku pomoga wprowadzic zajecia z edukacji dzwiekowej dla najmlodszych.
Audioedukacja ma pomóc dzieciom i mlodziezy w glebszym i bardziej swiadomym odbieraniu otaczajacej rzeczywistosci, zrozumiec sile dzwieku i zawartych w nim informacji. Uczy tez wyrazania emocji z wykorystaniem tonu glosu, intonacji, czy akcentów. Skuteczne sluchanie uwrazliwia na wlasne wypowiedzi i wypowiedzi konstruowane prez innych, uczy szacunku do innych i pomaga zrozumiec emocje.
– Wazne jest tez uswiadamianie mlodym ludziom, ze moga decydowac o tym, ile tych dzwieków negatywnych do nich dociera, uswiadomic, czym dla nas jest negatywny dzwiek i co on nam takiego robi, dlaczego czujemy sie w tym miejscu zle. Bardzo wazne jeszcze w kwestii zrozumienia jest poczucie bezpieczenstwa, bo jesli mówimy do drugiego czlowieka tak, ze on nas slucha, i jesli sluchamy tego, co nam mówi drugi czlowiek, nawiazujemy te nic porozumienia, to wtedy przestajemy byc sami – tlumaczy czlonkini Rady Fundacji Audionomia.
Ekspertka podkresla, ze istotna role w nauce skutecznego sluchania pelni otoczenie. Klasy w polskich szkolach nie sa do tego dostosowane – zbudowane z materialów, które odbijaja dzwiek, powoduja poglos i utrudniaja skupienie sie na slowach nauczyciela.
– Wystarczy troche zmienic te przestren, polozyc dywan, pomyslec o zaslonach w oknach, postawic ksiazki na pólkach, aby te wszystkie elementy mogly pochlaniac dzwiek, a nie go odbijac. Zmiana przestreni sprawia, ze uczen koncentruje sie na tym, co do niego mówi nauczyciel, kilkadziesiat razy bardziej i wiecej rozumie – tlumaczy dr Kinga Sygizman.
Fundacja Audionomia dziala od 2021 roku. We wspólpracy z ekologami akustycznymi informuje o skutkach smogu akustycznego, zagrozeniach wynikajacych z nieumiejetnosci uwaznego sluchania, a takze dziala u podstaw – prowadzi warsztaty uwaznego sluchania w szkolach, predszkolach i na uczelniach w calej Polsce.