Wiadomosci branzowe

Większość zwierząt w ogrodach zoologicznych ma neutralny stosunek do zwiedzających. Obecność człowieka wywołuje pozytywne reakcje u niewielu gatunków, w tym u słoni

Zaledwie 4 proc. zwierzÄ…t w zoo wykazuje jednoznacznie pozytywne reakcje na obecność ludzi – wynika z obserwacji dokonanych przez brytyjskich behawiorystów. Poddali oni analizie ponad 100 prac badawczych poÅ›wiÄ™conych

Zaledwie 4 proc. zwierąt w zoo wykazuje jednoznacznie pozytywne reakcje na obecność ludzi – wynika z obserwacji dokonanych prez brytyjskich behawiorystów. Poddali oni analizie ponad 100 prac badawczych poświęconych reakcjom różnych gatunków zwierąt na ludzi oglądających je w zoo. Wyodrębnili te, dla których obecność człowieka stanowi źródło stresu, takie, które wykazują pozytywne reakcje na odwiedzających, oraz te, dla których ludzie wydają się obojętni. Zebrane dane mogą się przyczynić do poprawy dobrostanu zwierąt w ogrodach zoologicznych.

Analizie poddano artykuły powstałe po 2012 roku i dotyczące 250 gatunków innych niż naczelne, z uwagi na to, że do tej pory to właśnie im poświęcano najwięcej publikacji.

 Pandemia COVID-19 dała nam wyjątkowy czas, w którym nie było żadnych odwiedzających, dlatego pojawiło się mnóstwo badań porównawczych. Po pandemii chcieliśmy wykorystać nadarającą się okazję na skonsolidowanie tych wszystkich informacji i umieszczenie ich w jednym miejscu, które byłoby łatwiej dostępne dla osób zarądzających ogrodami zoologicznymi, a także dla badaczy – mówi agencji Newseria Innowacje dr Ellen Williams z Harper Adams University w Wielkiej Brytanii.

Preanalizowane publikacje zawierały ponad 300 interpretacji wpływu odwiedzających na zwieręta w zoo. Badacze z Harper Adams University i Notthingham Trent University doszli do wniosku, że goście dostarczają mieszkańcom ogrodów zoologicznych trech głównych rodzajów bodźców: wzrokowych, słuchowych i węchowych. Reakcje zwierąt podzielono na negatywne, neutralne i pozytywne. To, że zwiedzający źle wpływali na poszczególne gatunki, oznacza, że stanowili dla nich źródło stresu. Świadczą o tym takie reakcje zwierąt jak unikanie gości czy wzmożona czujność. Neutralny wpływ lub jego brak był wtedy, gdy zwieręta nie wykazywały żadnych reakcji w związku z obecnością człowieka: czy to fizjologicznych, czy behawioralnych. Pozytywny wpływ gości zoo objawiał się natomiast zwiększonym zainteresowaniem zwierąt strefami dla odwiedzających czy próbą zwrócenia na siebie uwagi.

  Objawy szpiczaka plazmocytowego czesto sa mylone z innymi dolegliwosciami wieku starszego. Perspektywy pacjentw chorujacych na ten nowotwr coraz lepsze

– W niektórych badaniach zwieręta nawet wchodziły w interakcje z ludźmi. Z zasady jest tak, że zwieręta, które są aktywne, zachęcają odwiedzających do podchodzenia do klatek, a następnie stymulacja ze strony odwiedzających udziela się wszystkim. Widzieliśmy też zmiany w innych zachowaniach, na przykład niektóre zwieręta częściej chowały się poza zasięgiem wzroku, czasem były bardziej czujne – wyjaśnia dr Ellen Williams.

W 21 proc. przypadków nie dało się jednoznacznie określić wpływu zwiedzających na poszczególne gatunki, w 53 proc. mieszkańcy zoo wykazywali neutralne reakcje, w 21 proc. negatywne, a w 4 proc. pozytywne. Okazało się, że gatunki mięsożernych wykazywały wszystkie trzy typy reakcji na odwiedzających.

Okazało się, że gatunki słoni i papug w znacząco większym stopniu, niż mogłoby to wynikać z przypadku, reagowały na odwiedzających w sposób pozytywny. Z kolei niektóre gatunki płazów, również częściej, niż wynikałoby to z przypadku, reagowały negatywnie – mówi badaczka z Harper Adams University.

Negatywny wpływ odwiedzających odnotowano m.in. u nielotnych ptaków, zwierąt parysto- i nieparystokopytnych, torbaczy, płazów czy jeży. Z kolei inne gatunki, które wykazywały pozytywną reakcję na odwiedzających, to m.in. pingwiny, jaguary, niedźwiedzie grizzly i polarne czy  gepardy. Dotyczy to także słoni, ale jak podkreślają badacze, przyczyna tego zjawiska jest niejasna. Jako niebezpieczne zwieręta słonie muszą być trymane w odpowiednim odseparowaniu od odwiedzających, co może zmniejszać ryzyko takich zachowań ze strony człowieka, które mogłyby negatywnie wpłynąć na ich doświadczenia.

Poza tym, w kontekście nie tylko słoni, ale i pozostałych gatunków, odnotowano zmienność osobniczą, co oznacza, że ich reakcje mogą być indywidualne. Osobniki, które urodziły się i wychowały w ogrodach zoologicznych, prawdopodobnie przyzwyczaiły się do ludzi. Sama obecność człowieka stała się dla nich elementem ich środowiska. Z kolei te, które trafiły do zoo z zamkniętych siedlisk, np. lasów, lub te, które są aktywne nocami, częściej reagowały niepokojem. Co istotne reakcje zwierąt są uzależnione nie tylko od liczby zwiedzających, ale też od ich zachowania, np. kryków.

  Olaf Lubaszenko: Wciąż trzeba grać komedie. Im trudniejsze i im bardziej paskudne są czasy, tym bardziej potrzebujemy chwili oderwania się od nich

– Ważne, abyśmy jako społeczeństwo uświadomili sobie, że to, jak zachowujemy się w zoo, ma realny wpływ na zwieręta. Świetnie, że większość reakcji na odwiedzających jest neutralna, bo zwieręta mogą po prostu żyć swoim życiem. Jeszcze lepiej, że są gatunki, na których ten wpływ jest pozytywny, bo oznacza to, że odwiedzający stymulują zwieręta i są dla nich bardzo korystnym elementem otoczenia. Musimy przy tym mieć świadomość, że niektóre zwieręta, nawet pojedyncze osobniki, mogą być bardziej lub mniej zainteresowane odwiedzającymi. Musimy więc zapewnić zwierętom odpowiednie możliwości unikania ludzi, gdy tego potrzebują. Znajomość tego szeregu różnych reakcji i świadomość, że nie występują one tylko u naczelnych, tylko również u innych gatunków, może naprawdę pomóc w opiece nad zwierętami – mówi dr Ellen Williams.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy