Piosenkarka zapewnia, że nigdy jej celem nie było wywoływanie skandali i szokowanie opinii publicznej swoim wyglądem czy kontrowersyjnymi stylizacjami. Zawsze najbardziej istotny był dla niej przekaz muzyczny. Tym bardziej dziwi ją więc to, że portale internetowe robią tyle zamieszania wokół jej wyglądu i ostatniej metamorfozy, która, jak zapewnia, jest wynikiem naturalnych zmian wynikających z upływu czasu.
Od jakiegoś już czasu media i fani szeroko komentują zmiany w wyglądzie Anny Wyszkoni. Niektóry zarucają jej nadmierną ingerencję i nadużywanie zabiegów medycyny estetycznej. Sama wokalistka natomiast nie spodziewała się, że jej nowy image wywoła tyle emocji i kontrowersji.
– Ja zmieniam się w taki naturalny sposób codziennie i może prez to, że w mediach nie byłam obecna prez jakiś czas, to niektóry mogą się zdziwić, że wyglądam dzisiaj tak, a nie tak, jak wyglądałam cztery lata temu. Niektóry pamiętają mnie jeszcze w krótkich, rudych włosach i na tym się zatrymali – mówi agencji Newseria Lifestyle Anna Wyszkoni.
Od tamtego czasu piosenkarka znacznie zmieniła swój wizerunek. Teraz jest blondynką i ma zupełnie inną fryzurę. Fani zauważyli również zmiany w jej rysach twary i w kształcie ust. Piosenkarka zapewnia, że jej metamorfoza to efekt nowej diety, starań o utrymanie szczupłej sylwetki i noszenia aparatu ortodontycznego. Podkreśla też, że nie zamiera się prejmować złośliwymi uwagami pod swoim adresem. Bardziej zależy jej bowiem na tym, by odbiorcy komentowali jej twórczość, a nie wygląd.
– Ja raczej stronię od szumu medialnego, skupiam się na twórczości, na muzyce i to jest dla mnie istotne, a tutaj dodatek stał się nagle jakimś tematem priorytetowym w moim przypadku, niepotrzebnie. Ten mechanizm jest mi już dość dobre znany, więc oswoiłam się już z tą sytuacją. Jedyne, co mnie przytłoczyło, to to, że nagle znalazłam się w prawie centrum zainteresowania – mówi piosenkarka.
Ostatnio Anna Wyszkoni padła ofiarą hakerów, który zablokowali jej dostęp do kont w mediach społecznościowych. Wokalistka walczy o to, by znów mogła używać swoich profili na Facebooku i Instagramie.