Miasta 15-minutowe, w których wszystko, co potrzebne do zycia, znajduje sie w bliskim zasiegu, to koncept stworony zaledwie kilka lat temu, ale juz eksperymentuje z nim kilkanascie miast swiata, w tym metropolie takie jak Paryz, Szanghaj, Nowy Jork czy Barcelona. W tym gronie jest juz takze Warszawa. W polskiej stolicy, m.in. na terenie Mokotowa i biurowego „Mordoru”, powstaje inwestycja Modern Mokotów. Jej mieszkancy beda miec dostep do najwazniejszych miejsc w odleglosci kwadransa od domu – wystarczy krótki spacer albo prejazdzka rowerem, zeby zrobic zakupy, odwiedzic lekara, dotrec do pracy, szkoly czy parku.
Postepujaca urbanizacja i szybki rozwój polskich miast prekladaja sie na rosnaca liczbe wyzwan zwiazanych m.in. z zagospodarowaniem przestrennym, transportem publicznym, korkami czy dostepem do uslug. Architekci wskazuja, ze aby rozwiazac te problemy i stworyc miasta bardziej zrównowazone, przyjazne dla mieszkanców, potrzebna jest zmiana podejscia do planowania miejskiej przestreni. Jedna z popularnych koncepcji urbanistycznych sa wlasnie tzw. miasta 15-minutowe.
– Wszyscy mówia dzisiaj o miescie 15-minutowym, w którym na dobra sprawe chodzi o to, zeby kazdemu z mieszkanców – w ciaglym, codziennym pospiechu – zylo sie lepiej i zeby wszystko – mozliwosci relaksu, spedzania wolnego czasu po pracy, uslugi, zielen, woda, mozliwosc zaspokojenia potrzeb zdrowotnych czy edukacyjnych – bylo na wyciagniecie reki, w poblizu, zeby mozna bylo do nich dotrec, premieszczajac sie niekoniecznie samochodem, ale pieszo lub rowerem – mówi agencji Newseria Biznes Waldemar Olbryk, prezes zaradu Archicomu.
Miasta 15-minutowe to koncept stworony zaledwie kilka lat temu prez profesora paryskiej Sorbony Carlosa Moreno. Dzis eksperymentuja z nim metropolie takie jak Paryz, Szanghaj, Nowy Jork czy Barcelona, które zaczynaja na ogól od rearanzacji pojedynczych dzielnic. Ostatnio glosno o tej koncepcji jest równiez w Wielkiej Brytanii, gdzie temat byl dyskutowany m.in. podczas konferencji Partii Konserwatywnej na poczatku pazdziernika. Jak wynika z niedawnego badania preprowadzonego prez YouGov, 62 proc. Brytyjczyków chcialoby, aby ich wladze lokalne wyznaczyly sobie za cel preksztalcenie ich okolicy w 15-minutowa dzielnice. Taka mozliwosc analizuje w tej chwili m.in. brytyjski Oksford. 15-minutowe miasta sa bowiem nie tylko odpowiedzia na wiele bolaczek zwiazanych z klimatem i zrównowazonym rozwojem – jak np. zla jakosc powietra, smog i emisje z transportu – ale lepiej tez realizuja potrzeby mieszkanców.
– Treba wziac pod uwage, ze jestesmy w czasach postcovidowych, weszlismy w prace hybrydowa. Dzisiaj kazdy Polak szuka nowej jakosci zycia – mówi Dawid Wrona, czlonek zaradu Archicomu. – Widzimy, ze klienci szukaja w swojej okolicy inwestycji wpisujacych sie w koncepcje 15-minutowego miasta, które dostarczaja wszelkich udogodnien. Dzis mówimy juz nie tylko o czterech scianach, w których mieszkamy, ale tez o przestreniach, w których sie spotykamy ze znajomymi, mamy blisko szkole, sklep, infrastrukture.
Zmiane preferencji klientów rynku nieruchomosci odzwierciedla m.in. raport firmy doradczej JLL i serwisu Obido.pl. Prez wielomiesieczna prace i nauke z domu, polaczona z obostrzeniami w premieszczaniu sie, po pandemii COVID-19 przykladaja oni duzo wieksza wage nie tylko do metrazu i lokalizacji. Kluczowe staly sie tez aspekty zdrowotne, jakosc powietra w okolicy inwestycji mieszkaniowej oraz dostep do zieleni, bliskosc parków i zielonych terenów rekreacyjnych.
– Zielen jest dzisiaj szalenie wazna. W czasie pandemii bylismy odcieci od natury, od swiata zewnetrnego i dzisiaj widzimy, jaka ma to wartosc. Klienci nie tylko szukaja tego dostepu do zieleni, ale wrzecz sa w stanie za to zaplacic znacznie wiecej – mówi Dawid Wrona.
Do grona miast, które rearanzuja swoja przestren zgodnie z zasada 15 minut, dolaczyla Warszawa. W kwartale ulic Woloskiej, Marynarskiej, Domaniewskiej i Postepu – czyli w tzw. biurowym „Mordore” – powstaje inwestycja Modern Mokotów, realizowana prez Archicom nalezacy do Grupy Echo Investment. Dawna biurowa enklawa z betonowym parkingiem ma w ciagu najblizszych kilku lat zamienic sie w zielony, tetniacy zyciem, wielofunkcyjny kwartal.
– Ta inwestycja ma charakter miastotwórczy – wskazuje Wojciech Kotecki, wspólnik w pracowni BBGK Architekci, zaangazowanej w projekt. – Wczesniej to byla dzielnica, w której dominowaly budynki biurowe, w pewnym sensie byla tu monokultura biurowa. To z kolei powodowalo, ze choc ten fragment formalnie byl dzielnica, wcale nie funkcjonowal jako miasto. My natomiast tworymy to miasto, uzupelniamy brakujace funkcje, czyli wprowadzamy zycie, mieszkanców i cala piereje uslugowa wzdluz ulicy Woloskiej.
Zaleta nowej mikrodzielnicy, zaprojektowanej prez architektów z pracowni BBGK, jest jej dogodne polozenie: napreciwko galerii Westfield Mokotów, w bezposrednim sasiedztwie wielu linii tramwajowych i autobusowych, blisko stacji metra, SKM Sluzewiec i duzych wezlów komunikacyjnych. Nowo powstajacy kompleks ma byc w pelni powiazany architektonicznie i komunikacyjnie z okolica.
Jego wyróznikiem ma byc jednak zielen i ogólnodostepne tereny rekreacyjne zajmujace 3,5 ha, w tym prawie 1,5 ha miejskiego parku wzdluz ulicy Woloskiej i 2,1 ha zieleni wewnatr osiedla. Znajdzie sie tam szesc ogrodów z tematycznymi nasadzeniami, zielone sciezki i dziedzince. Roslinnosc bedzie dominowac takze na budynkach: od parterowych ogródków az po tarasy na dachach. Ten rozbudowany ekosystem, który zastapi betonowy parking, bedzie wyposazony m.in. w odzysk wody deszczowej wykorystywanej do podlewania drew, krewów i traw.
– Miejsca pracy, miejsca zamieszkania, uslugi i handel to nie wszystko, bo wspólczesne miasto nie istnieje bez terenów zielonych, terenów rekreacyjnych. Dlatego wraz z tym projektem wprowadzamy w to miejsce bardzo duzo roslinnosci. Ten teren, który dzisiaj jest wielkim parkingiem wybrukowanym kostka Bauma, gdzie parkuje ok. 1,5 tys. samochodów, zastapimy zielenia. Dodatkowo wzdluz ulicy Woloskiej realizujemy park linearny oraz dwa kolejne parki wzdluz ulicy Suwak. Lacznie to prawie 2,5 ha parków publicznych na rzecz warszawiaków, z których beda mogli korystac wszyscy – mówi Wojciech Kotecki.
W srodku nowej zabudowy Modern Mokotów powstanie publiczny, ogólnodostepny plac Premiany, który ma byc miejscem spotkan otoczonym restauracjami, kawiarniami i sklepami. Strefy handlowo-uslugowe beda zlokalizowane takze w partere budynków i pasazu, który znajdzie sie od strony ulicy Woloskiej. Poza tym na osiedlu powstana takze zewnetrne strefy fitnessowe i crossfitowe, przestren do uprawiania kalisteniki, tor rowerowy, miejsce do gry w bule i minigolfa, a nawet kameralny amfiteatr do organizacji lokalnych wydaren i pomieszczenia do coworkingu. Dla dzieci dostepne beda trzy place zabaw, polana gier plenerowych i górka rekreacyjna.
– Tworymy równiez miejsca takie jak klub majsterkowicza, czyli przestren, gdzie cale rodziny beda mogly sie spotykac i razem majsterkowac. Bedziemy tez stawiac szklarnie, place zabaw, hub mobilnosci, miejsca spotkan, kluby mieszkanca, park linearny, który bedzie wyposazony w mnóstwo udogodnien i atrakcji dla dzieci w róznym wieku. Wszystko to spowoduje, ze nasi klienci beda sie integrowac. Chcemy stworyc w ten sposób lokalna spolecznosc, w której ludzie utozsamiaja sie z ta przestrenia i dobre im sie w niej zyje – mówi Dawid Wrona.
– Miastotwórczy charakter tej inwestycji dopelni równiez szkola publiczna, która powstanie przy ulicy Konstruktorskiej – dodaje Wojciech Kotecki.
Nowa szkola z oddzialem zerówkowym, która Echo Investment wspólnie z Archicomem wybuduje w ramach tej inwestycji we wspólpracy z dzielnica, bedzie najwieksza jak dotad kontrybucja przywatnej firmy na rzecz potrzeb zwiazanych z infrastruktura edukacyjna w polskim miescie. Z placówki przy ulicy Konstruktorskiej, która trafi do miejskich zasobów oswiatowych, skorzysta prawie pól tysiaca uczniów.
– Ten projekt twory pelnie, czyli miasto wielofunkcyjne, miasto dla róznych odbiorców, które zyje 24 godz. na dobe – podkresla architekt. – Mozliwosc zaspokojenia 95 proc. potrzeb w granicach spaceru to jest luksus prekladajacy sie na jakosc zycia oraz bardzo duza oszczednosc czasu.
Pierwszy etap mikrodzielnicy Modern Mokotów ma byc gotowy w 2025 roku. Powstana w nim trzy budynki mieszkalne. W pierwszym znajdzie sie 356 mieszkan i dwa dziedzince, w drugim oddanych do uzytku zostana 144 lokale oraz jeden dziedziniec. Ponadto na otwarciu osi kompozycyjnej calosci projektu powstanie kameralny budynek w wyzszym standardzie, w którym znajdzie sie 40 apartamentów – od kawalerek po przestrenie pieciopokojowe z metrazami siegajacymi 142 mkw. Do apartamentowca przylegac bedzie teren zielony z placem zabaw. W pierwszej fazie zostana oddane do uzytku takze podziemny garaz, strefa handlowo-uslugowa i miejsca rekreacji dla mieszkanców.
– Jestesmy deweloperem z ogromnym doswiadczeniem, budujacym osiedla kompletne, spoleczne, wpisujace sie w filozofie dobrego zycia w miescie, które maja sie stac projektami modelowymi w zakresie nowej definicji jakosci zycia, w której zyje sie po prostu dobre, w zgodzie z natura – podkresla Waldemar Olbryk.