Oparzenia termiczne powstajÄ… w wyniku dziaÅ‚ania ciepÅ‚a, np. wrzÄ…tku czy gorÄ…cego oleju, i jesteÅ›my na nie narażeni zarówno przebywajÄ…c w domu, jak i na wakacyjnym wyjeździe. JeÅ›li oparzenie jest powierzchowne, to specjaliÅ›ci radzÄ…, by najpierw przez kwadrans schÅ‚adzać podrażnionÄ… skórÄ™ zimnym strumieniem wody, a później zastosować opatrunek hydrożelowy. JeÅ›li natomiast oparzenie jest poważne, II lub III stopnia, to wtedy trzeba dzwonić na numer alarmowy. W tych przypadkach konieczna jest bowiem interwencja ratowników medycznych.
– W czasie wakacji, oprócz poparzeÅ„ sÅ‚onecznych, jesteÅ›my również narażeni na poparzenia termiczne, na przykÅ‚ad w wyniku wylanej na siebie gorÄ…cej kawy, herbaty, gorÄ…cej wody czy gorÄ…cego oleju. MieliÅ›my ostatnio takÄ… sytuacjÄ™ w ÅšwinoujÅ›ciu, gdzie na dziecko zostaÅ‚ wylany olej z frytkownicy. ByÅ‚o to bardzo niebezpieczne zdarzenie, doszÅ‚o bowiem do głębokiego poparzenia bodajże 30 proc. ciaÅ‚a tego dziecka. Z takimi poparzeniami najczęściej mamy wiÄ™c do czynienia w gastronomii, tam wÅ‚aÅ›nie jest bardzo duże ryzyko – mówi agencji Newseria Kamil Kasiak, ratownik medyczny, uczestnik kampanii Bezpieczny Maluch.
Poszkodowanemu w ten sposób należy jak najszybciej udzielić pierwszej pomocy. Przede wszystkim z oparzonych miejsc trzeba delikatnie usunąć odzież oraz biżuteriÄ™, pamiÄ™tajÄ…c, aby nie odrywać stopionych fragmentów ubraÅ„ przyklejonych do skóry.
– W pierwszej kolejnoÅ›ci powinniÅ›my zdjąć z poszkodowanej osoby ubranie nawilżone gorÄ…cÄ… cieczÄ…, bo ona caÅ‚y czas bÄ™dzie niekorzystnie oddziaÅ‚ywaÅ‚a na tÄ™ poparzonÄ… skórÄ™. JeÅ›li używamy ubraÅ„ baweÅ‚nianych, to one, tym bardziej jak sÄ… wilgotne, nie bÄ™dÄ… szybko przywieraÅ‚y do skóry, wiÄ™c takie ubranie można bez problemu szybko zdjąć. Można je też rozciąć, żeby nie przesuwać go po skórze, bo ruchy tkaniny mogÄ… jÄ… dodatkowo podrażniać, wiÄ™c dobrze by byÅ‚o mieć przy sobie apteczkÄ™, w której bÄ™dÄ… dobre, ostre nożyczki – mówi Kamil Kasiak.
W przypadku każdego poparzenia trzeba także jak najszybciej rozpocząć proces chłodzenia poparzonego miejsca, najlepiej zimną bieżącą wodą. Ten etap jest kluczowy dla gojenia.
– Musimy to robić przynajmniej przez 15 min, po to żeby „zabrać” to ciepÅ‚o, żeby nie wnikaÅ‚o głębiej. Temperatura niszczy bowiem naskórek, niszczy całą warstwÄ™ skóry, a jeÅ›li dodatkowo wnika głębiej, to niszczy też wszystkie inne struktury: mięśnie, naczynia krwionoÅ›ne, nerwy, koÅ›ci, wiÄ™c żeby do tego nie doszÅ‚o, żeby to poparzenie byÅ‚o jak najmniejsze, powinniÅ›my natychmiast rozpocząć proces chÅ‚odzenia. NastÄ™pnie najlepiej użyć hydrożelu w postaci opatrunku czy sprayu – mówi ratownik medyczny.
Przestrzega też przed używaniem przypadkowych produktów niskiej jakoÅ›ci bÄ…dź też takich, które mogÄ… przynieść wiÄ™cej szkody niż pożytku. Nie warto też brać na poważnie wszystkich zÅ‚otych rad znalezionych na forach internetowych, bo nie mamy pewnoÅ›ci, kto ich udziela i czy rzeczywiÅ›cie sÄ… sprawdzone.
– PoparzonÄ… osobÄ™ powinniÅ›my ratować nie jakimiÅ› maÅ›ciami czy też olejami, ale powinniÅ›my korzystać z wody i pamiÄ™tajmy o tym, że najważniejsza jest absorpcja tego ciepÅ‚a, zabranie go z rany. I używajmy opatrunków hydrożelowych, które Å›wietnie dziaÅ‚ajÄ…, które nie zakażajÄ… rany i które też nie utrudniajÄ… ratownikom medycznym dalszego postÄ™powania – mówi Kamil Kasiak.
Natomiast jeÅ›li oparzenie jest rozlegÅ‚e, to absolutnie nie wolno dziaÅ‚ać na wÅ‚asnÄ… rÄ™kÄ™, tylko trzeba siÄ™ zdać na doÅ›wiadczenie ratowników medycznych.
– JeÅ›li na przykÅ‚ad dziecko wylewa na siebie wrzÄ…tek czy gorÄ…cy olej i dochodzi do poparzenia okolicy klatki piersiowej, szyi oraz ramion, to jest to poważne, rozlegÅ‚e poparzenie i trzeba jak najszybciej dzwonić po zespóÅ‚ ratownictwa medycznego. I też pamiÄ™tajmy, że musimy unikać wychÅ‚odzenia caÅ‚ego organizmu, wiÄ™c jeÅ›li mamy poparzonÄ… znacznÄ… część ciaÅ‚a, to ten hydrożel przykÅ‚adamy tylko w miejscu, gdzie podejrzewamy to najgłębsze poparzenie, natomiast pozostałą część ciaÅ‚a po zakoÅ„czonym procesie chÅ‚odzenia wodÄ… powinniÅ›my okryć foliÄ… spożywczÄ… albo foliÄ… ratunkowÄ… – mówi ratownik medyczny.
JeÅ›li chodzi o leczenie najcięższych poparzeÅ„, to w Polsce jest kilka placówek, które zajmujÄ… siÄ™ wÅ‚aÅ›nie takimi skrajnymi przypadkami. Tam pacjenci mogÄ… liczyć na fachowÄ… opiekÄ™ specjalistów.
– Te placówki zazwyczaj znajdujÄ… siÄ™ obok kopalni, bo w kopalniach jest najwiÄ™ksze ryzyko poparzenia i wÅ‚aÅ›nie tam transportowane sÄ… osoby z ciężkimi poparzeniami. JeÅ›li chodzi o leczenie poparzeÅ„, to na pewno z roku na rok rokowania takich pacjentów sÄ… dużo wyższe. SpecjaliÅ›ci, którzy zajmujÄ… siÄ™ leczeniem oparzeÅ„, majÄ… do dyspozycji coraz lepsze rozwiÄ…zania, opatrunki, które przyspieszajÄ… proces gojenia. OczywiÅ›cie w niektórych przypadkach sÄ… potrzebne przeszczepy skóry, ale tutaj też medycyna zmierza w bardzo dobrym kierunku – mówi Kamil Kasiak.
Z obserwacji MaÅ‚gorzaty Chmielak z OkrÄ™gowej Izby Aptekarskiej w Warszawie wynika, że wiedza Polaków o leczeniu oparzeÅ„ jest znikoma. I w momencie, kiedy ktoÅ› obok potrzebuje pomocy, nie zawsze potrafiÄ… jej prawidÅ‚owo udzielić. Niestety lekceważenie oparzeÅ„ może mieć zarówno krótko-, jak i dÅ‚ugofalowe konsekwencje.
– CzÄ™sto pacjenci zwracajÄ… siÄ™ do nas, do apteki z proÅ›bÄ… o udzielenie fachowej porady. W mojej ocenie te urazy oparzeniowe nie sÄ… wÅ‚aÅ›ciwie zaopatrywane. Natychmiast po urazie oparzeniowym zmagamy siÄ™ z bólem, ale trzeba pamiÄ™tać, że oparzenie jest takim urazem, które co do zasady pogłębia siÄ™ nawet do trzeciej doby – mówi mgr farm. MaÅ‚gorzata Chmielak, przewodniczÄ…ca Komisji Nauki i Szkolenia OIA w Warszawie, czÅ‚onek Stowarzyszenia Naukowego Leczenia Ran.