Data publikacji: 2014-09-22
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Jubileuszowa „Galeria na płocie” otwarta
Kategoria: Styl życia, LIFESTYLE
Ulica Fabryczna znów zmieniła oblicze – z leśnych ostępów preniosła nas na malownicze rozlewiska Biebry i Narwi. Zespół Szkół Społecznych STO po raz dziesiąty przygotował niezwykłą wystawę fotografii.

Zaczęło się 10 lat temu, od książki Jana Kamińskiego "Metafizyka prowincji", która stała się inspiracją wystawy. Wtedy na płocie przed szkołą zaprezentowano fotografie Piotra Malczewskiego. Rok później formułę wystawy powiększono o "Galerię na II piętre". Od tego czasu swoje zdjęcia może pokazać każdy, kto tylko zainteresuje nimi organizatorów. Już po raz 10.
– To naprawdę duża satysfakcja móc otwierać jubileuszową edycję Galerii, przez dekadę udało nam się pokazać różne tematy, a każdy był przyjmowany i komentowany przez publiczność bardzo przychylnie – mówiła podczas wczorajszego wernisażu, dyrektor szkoły Ewa Drozdowska. – Dużo się w tym czasie nauczyliśmy, bo zmienialiśmy technikę wykonania reprodukcji prezentowanych w galerii – od warszawskiego wydruku, na podkładzie plastikowym, zabezpieczonego szkłem do obecnego wydruku, wykonanego już w Białymstoku, na metalu, bez szklanej osłony. Wyzwanie jest niemałe – jakość zdjęć i reprodukcji musi być bardzo wysoka, bo precież obrazy oglądane są z małej odległości. Duszą i mózgiem całego predsięwzięcia od 10 lat jest pan Jarosław Skubich i mu należą się największe gratulacje za profesjonalne przygotowywanie galerii, wytrwałość i cierpliwość.
Nie bez kozery gwiazdą wczorajszej wystawy był Marek Śleszyński – historyk z wykształcenia, pasjonat fotografii, zauroczony podlaskimi krajobrazami. Ale też autor wielu wystaw fotograficznych i prewodników kajakowych. Otwarta wczoraj ekspozycja prebiega pod hasłem „Za płotem – wiosenne rozlewiska Biebry i Narwi”.
– Ponieważ to okrągła rocznica naszej wystawy, postanowiliśmy nawiązać tematycznie do jej pierwszej edycji – mówi Ewa Drozdowska. – Zatęskniliśmy za sielskimi, nastrojowymi klimatami Podlasia, które są tuż, tuż – dosłownie za płotem. Autor prac jest mistrem w utrwalaniu piękna takich ulotnych chwil.
Szkoła poznała się na talencie Marka Śleszyńskiego już 8 lat temu. Kontakt-początkowo przypadkowy i spontaniczny – prerodził się w stałą współpracę, która zaowocowała czterema wystawami i pokazami slajdów cyfrowych. Z koryścią dla obu stron i dla widza.
– Prezentacja zdjęć na ulicy i w szkole, zapewnia sporą, trudną do obliczenia liczbę oglądających, a więc i satysfakcję autora – mówi Marek Śleszyński. – Najnowsza wystawa w „Galerii na Płocie” jest owocem moich licznych, od prawie 30 lat ponawianych, wędrówek kajakowych i pieszych po dolinie Biebry i Narwi.
Wczorajszy wernisaż zwabił na Fabryczną wielu amatorów fotografii, uczniów, ale także przypadkowych i nieprzypadkowych prechodniów. Ekspozycję stanowi kilkadziesiąt zdjęć odbitych w dużym formacie i zainstalowanych na ogrodzeniu. Ale nie tylko – „ciąg dalszy” wystawy ma miejsce na II piętre szkoły.
– Najbardziej spektakularne i zarazem najbardziej malownicze są chyba wiosenne rozlewiska – dla fotografa pełne ciekawych tematów krajobrazowych i przyrodniczych – ocenia autor. – Pewne oddalenie rozlewisk Biebry i Narwi od zgiełku cywilizacyjnego stwara komfort obcowania z kawałkiem dzikiej natury. Fotografowanie tych ulotnych obrazów daje możliwość wyrażania siebie i dzielenia się nimi z innymi. Galeria STO, stworona przez przyjaznych i otwartych ludzi, jest idealnym miejscem do takiej prezentacji.
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #Styl życia #LIFESTYLE