Aktualnosci LIFESTYLE Styl zycia

Kawiarniane trendy

Kawiarniane trendy
Choć wciąż kochamy pić kawę w domowym zaciszu, coraz chętniej udajemy się w tym celu do kawiarni. Decyzja ta nie wynika jedynie z chęci spożycia naparu wysokiej jakości, ale także – porozmawiania ze znajomymi czy odbycia służbowego

Data publikacji: 2017-02-23
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Kawiarniane trendy
Kategoria: Styl życia, LIFESTYLE

Choć wciąż kochamy pić kawę w domowym zaciszu, coraz chętniej udajemy się w tym celu do kawiarni. Decyzja ta nie wynika jedynie z chęci spożycia naparu wysokiej jakości, ale także – porozmawiania ze znajomymi czy odbycia służbowego spotkania.

Kawiarniane trendy Styl życia, LIFESTYLE - Choć wciąż kochamy pić kawę w domowym zaciszu, coraz chętniej udajemy się w tym celu do kawiarni. Decyzja ta nie wynika jedynie z chęci spożycia naparu wysokiej jakości, ale także – porozmawiania ze znajomymi czy odbycia służbowego spotkania.

Choć wciąż kochamy pić kawę w domowym zaciszu, coraz chętniej udajemy się w tym celu do kawiarni. Co ciekawe, decyzja ta nie wynika jedynie z chęci spożycia przygotowanego przez baristę naparu wysokiej jakości, ale także – porozmawiania ze znajomymi, odbycia służbowego spotkania czy poczytania książki.

Już co drugi Polak odwiedza kawiarnię przynajmniej raz w miesiącu, a wielu z nas robi to nawet częściej. Pomimo, iż – jak pokazują dane zebrane przez Euromonitor International – na kawę wypijaną w domu wciąż wydajemy najwięcej (ponad 5 mld zł rocznie), to popularność kawiarni stale rośnie. Prychody na tym rynku oszacowano w 2016 roku na ponad pół miliarda złotych, a ich wzrost wobec poprednich dwunastu miesięcy – na 5,5%. Eksperci oceniają, że trend wznoszący utryma się przynajmniej przez kilka lat, a osób odwiedzających lokale serwujące kawę przybywać będzie z roku na rok o około 2-3%. Pobudzający napój doceniamy coraz bardziej. Dane Skarbu Państwa wskazują na wzrost jego spożycia o około 80% w ciągu ostatnich 10 lat. Potwierdzają to również badania Euromonitor, wedle których statystyczny Polak wypija 95 litrów naparu w ciągu roku.

Chociaż wśród bywalców kawiarni preważają osoby młode (do 34 roku życia) z dużych miast, to systematycznie przybywa też starszych klientów oraz mieszkańców nieco mniejszych miejscowości. Tendencja ta jest nie tylko efektem mody i postępującego otwarcia się społeczeństwa na korystanie z usług gastronomicznych, ale też rosnącej dostępności kawiarnianej oferty. Dane IQS obrazują, jakie rodzaje lokali odwiedzamy najchętniej. Okazuje się, że w skali kraju najczęściej bywamy w cukierniach, w których podaje się kawę, kolejno w niewielkich kafejkach stacjonarnych, restauracjach i popularnych w dużych miastach kawiarniach sieciowych. Mniejszym zainteresowaniem cieszą się natomiast punkty szybkiej obsługi, w których dominuje kawa na wynos.

  Najważniejsze są rekomendacje - jak znawcy kulinariów szukają nowych miejsc?

Okoliczności nie bez znaczenia

Europejska tradycja picia kawy różni się istotnie chociażby od amerykańskiej. I mimo, że na rynku przybywa kawiarni sieciowych, muszą one dostosowywać swój model biznesowy do zwyczajów tutejszych klientów, który bardzo lubią spędzać czas w lokalu, stanowiącym zarówno miejsce spotkań towaryskich i biznesowych, jak też relaksu z książką czy pracy z komputerem. Oczywiście nie oznacza to, że nie wpadamy do kafejki po szybką poranną kawę w drodze do biura lub w krótkiej lunchowej prerwie. Generalnie jednak lubimy w lokalu „posiedzieć”. Skutkuje to rosnącymi powierchniami nowo powstałych kawiarni oraz coraz większą uwagą gastronomów koncentrowaną na odpowiednim wystroju i układzie miejsc dla gości. Istotny jest odpowiedni podział przestreni na strefy dostosowane do potrzeb różnych klientów oraz celu ich wizyty. Badania potwierdzają, że około 1/3 respondentów deklaruje częstą pracę lub naukę w kawiarni.

Karty na stół

Jak się okazuje, polskie gusta ulegają znacznym premianom, o czym świadczą składane w kawiarniach zamówienia. Choć z domowych kuchni nie zniknęła rozpuszczalna, a wielu wciąż gustuje w serwowanej w szklance z uszkiem „zalewajce”, to mimo tego nasza kawowa świadomość rośnie z roku na rok. – Prykładem może być tradycyjne włoskie espresso. Badania potwierdzają, że kawy na jego bazie pije dziś trykrotnie więcej osób niż jeszcze 8 lat temu – mówi Joanna Sobyra, ekspert Segafredo Zanetti Poland. Jakie rodzaje napojów zamawiamy więc najczęściej? – Można zauważyć tendencję, wedle której panowie gustują raczej w kawach czarnych, czyli klasycznym espresso lub większej, ale mniej esencjonalnej caffe americano, panie zaś częściej wybierają napoje mleczne – dodaje Joanna Sobyra. Królową karty w polskich kawiarniach jest caffe latte, a tuż za nią cappuccino oraz liczne mleczne „nowości” wzbogacone o smakowe dodatki.

Okazuje się też, że Polacy bardzo lubią oryginalne propozycje, chętnie próbują ciekawych kompozycji i nietypowych składników. Prykładem jest mleko bez laktozy. Wystarczyło kilkanaście miesięcy, by bardzo istotna grupa klientów kawiarni stała się jego wiernymi fanami. Bez oporów otwieramy się też na nieznane nam wcześniej sposoby serwowania kawowych napojów. – Dla wielu takim przykładem jest espresso podawane w małej szklaneczce, a nie w tradycyjnej filiżaneczce – mówi ekspert Segafredo Zanetti Poland. – Ten sposób serwowania stosowany jest przy propozycjach takich jak Monte Bianco, Marocchino czy Mokaccino, a także pobudzającym połączeniu kawy i herbaty – Hongkong Espresso – dodaje.

  Od jedzenia humor się zmienia. Raport KUPCA

Sprawdzian z klasyki

O poziomie kawiarni świadczy nie tylko ładny wystrój i bogata karta, ale przede wszystkim jakość wykorystywanych mieszanek i to, czy klasyczne pozycje kawowego menu przygotowywane są zgodnie z baristyczną sztuką. Jak zatem rozpoznać prawidłowo zaparone espresso? – Prede wszystkim otrymane 25 ml odpowiedniej jakości naparu powstaje z około 7- 8 gramów zmielonych ziaren poddawanych ciśnieniowej ekstrakcji przez 25 sekund. Zawartość kofeiny powinna oscylować w okolicach 65 mg na porcję, a temperatura wody wypływającej z ekspresu nie może przekraczać 90 st. C – tłumaczy Joanna Sobyra. Okazuje się, że najczęstsze błędy popełniane podczas parenia espresso dotyczą złego sposobu zmielenia ziaren lub za małej gramatury porcji kawy, a co za tym idzie zbyt długiego albo krótkiego czasu ekstrakcji oraz niezadowalającego poziomu czystości samego urądzenia. – O poprawności zaparania świadczy przede wszystkim delikatna, ale stabilna, orechowa crema powstająca na powierchni kawy oraz strumień wypływającego espresso w postaci tzw. „mysiego ogonka”. Ze względu na fakt, że jednym z najczęstszych błędów jest niewystarczający czas ekstrakcji, warto zwrócić uwagę czy osoba przygotowująca kawę pary ją nie krócej niż 22 sekundy – dodaje ekspert Segafredo Zanetti Poland.

Idealne cappuccino powinno zaś składać się z odpowiednio przygotowanego espresso oraz 100 ml mleka o zawartości tłuszczu 3,2%. Pred spienieniem należy schłodzić je do 3-5 st.C, natomiast efektem końcowym ma być mleczna pianka o temperature 55 st. C i objętości 125 ml oraz konsystencji zbliżonej do bitej śmietany. Gotowy napój podaje się w podgranej filiżance o pojemności 160 ml.

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Kawiarniane trendy Styl życia, LIFESTYLE - Choć wciąż kochamy pić kawę w domowym zaciszu, coraz chętniej udajemy się w tym celu do kawiarni. Decyzja ta nie wynika jedynie z chęci spożycia naparu wysokiej jakości, ale także – porozmawiania ze znajomymi czy odbycia służbowego spotkania.
Hashtagi: #Styl życia #LIFESTYLE

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy