Data publikacji: 2016-09-23
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Świętujemy Oktoberfest na pierwszym PAULANER OKTOBERFEST we Wrocławiu
Kategoria: Styl życia, LIFESTYLE
W Monachium trwa Oktoberfest – organizowany jest tam po raz 183. Wielkie Å›wiÄ™to piwa celebrowano również w Polsce na pierwszym Paulaner Oktoberfest, który odbyÅ‚ siÄ™ w ubiegłą sobotÄ™ we WrocÅ‚awiu.

Na dziedzińcu Arsenału Miejskiego we Wrocławiu stanął namiot z charakterystycznym logo Paulanera. Taki jak ten słynny na Oktoberfest w Monachium. Przy biesiadnych ławach można było zasiąść z tradycyjnym litrowym kuflem specjalnego festiwalowego piwa i spróbować bawarskich przysmaków.
Paulaner, oryginalna marka piwa z Monachium, zadbał o każdy detal imprezy. Bawarskiego klimatu nadawała obsługa w tradycyjnych strojach, oryginalna kuchnia i muzyka. Oktoberfest słynie nie tylko z wyjątkowego piwa, ale i z doskonałej atmosfery i niekończącej się zabawy. I tego nie mogło zabraknąć we Wrocławiu. Goście doskonale bawili się podczas konkursów, takich jak np. sztafeta z piwem.
Zgodnie z monachijskÄ… tradycjÄ… odszpuntowana zostaÅ‚a beczka z piwem. Ceremonii, którÄ… prowadziÅ‚ Filip Chajzer, towarzyszyÅ‚o zwyczajowe zawoÅ‚anie „O'zapft ist!â€. Na Oktoberfest serwowane może być wyłącznie piwo pochodzÄ…ce z Monachium, warzone wedÅ‚ug Bawarskiego Prawa CzystoÅ›ci z 1487 r. Jednym z szeÅ›ciu uprawnionych do tego browarów jest Paulaner, który na tÄ™ okazjÄ™ przygotowuje specjalne piwo Oktoberfest Bier. I tym piwem wÅ‚aÅ›nie raczono siÄ™ też we WrocÅ‚awiu.
Uczestnicy Paulaner Oktoberfest do późnego wieczora bawili się przy dźwiękach zespołu Tyrolia Band. To pierwsza w Polsce kapela grająca muzykę określaną jako Alpen-Rock, która łączy tradycyjne granie z nowoczesnym brzmieniem. Nie mogło przy tym zabraknąć oczywiście alpejskiego jodłowania.
Na pierwszym w Polsce Paulaner Oktoberfest we Wrocławiu przez cały dzień bawiły się setki ludzi – starszych i młodszych, bo przy tej okazji wiek nie ma żadnego znaczenia. I choć pogoda akurat tego dnia nie rozpieszczała, w namiocie na dziedzińcu Arsenału Miejskiego atmosfera była gorąca. Kto nie był, niech żałuje. Do zobaczenia za rok.
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #Styl życia #LIFESTYLE