Warszawa jako jedyne polskie miasto znalazła się w rankingu Brand Finance City Index, zestawieniu 100 miast w Europie i na świecie, które porównuje rozpoznawalność ich marek. Stolicę Polski wypredziły nie tylko światowe metropolie takie jak Londyn, Nowy Jork czy Paryż, ale też inne miasta z regionu. – Warszawa ma niestety mniej rozpoznawalną markę globalnie niż Praga albo Budapeszt, dlatego też znajduje się na niższej pozycji w tym rankingu – mówi Konrad Jagodziński, dyrektor ds. marek państw i miast z firmy Brand Finance.
Warszawa zajęła 62. miejsce w rankingu Brand Finance City Index, który miery rozpoznawalność marek miast i ich znaczenie na arenie międzynarodowej. W ankiecie preprowadzonej w kwietniu 2023 roku wśród blisko 15 tys. osób w 20 krajach świata zdobyła 62,9 pkt. W badaniu miast wzięto pod uwagę siedem kryteriów: ocenę miasta jako miejsca do życia, pracy biurowej, pracy zdalnej, studiowania, spędzenia emerytury, inwestowania czy w końcu – podróżowania, zwiedzania danego miasta. Indeks umieścił na pierwszym miejscu Londyn jako najlepszą markę miasta na świecie (84,6 pkt), na kolejnych miejscach na podium znalazły się Nowy Jork i Paryż (odpowiednio 83 i 79,7 pkt). Pierwszą piątkę zamykają Los Angeles i Sydney z punktacją 78,6 i 77,9 pkt.
– W rankingu Brand Finance City Index znalazła się Warszawa jako jedyne polskie miasto. Wśród 100 miast z całego świata sklasyfikowanych w tym badaniu zbadaliśmy opinie jedynie na temat tych największych – zarówno pod względem liczby ludności, jak również znaczenia tych miast na arenie międzynarodowej. Stąd też uwzględnienie jedynie Warszawy z naszego kraju oraz kilku miast z regionu, m.in. Pragi, Budapesztu, Bukaresztu czy Zagrebia – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Konrad Jagodziński.
Warszawa na tle wymienionych miast regionu wypadła w połowie stawki. Wypredziły ją Praga i Budapeszt, które uplasowały się kolejno na 49. i 51. miejscu (z punktacją ok. 65 pkt). Ich marka okazała się więc silniejsza, choć w niektórych aspektach to właśnie stolica Polski okazała się mocniejsza. Z kolei Bukareszt znalazł się na 68. pozycji z 60,5 pkt, a Zagreb na 86. miejscu z 57,2 pkt. Berlin zajął 18. pozycję z blisko 72 pkt. Co ciekawe 99. lokatę zajął Kijów. Sankt Petersburg i Moskwa znalazły się wyżej, bardzo blisko Warszawy – na pozycjach 61 i 63.
– Respondenci docenili walory Warszawy w takich kategoriach jak zarądzanie, biznes i inwestycje czy edukacja i nauka. We wszystkich trech kategoriach Warszawa sklasyfikowana została wyżej niż Praga czy Budapeszt. Te miasta cieszą się z kolei większą popularnością jako miejsce na weekend, podróże, zwiedzanie, natomiast Warszawa jest postregana coraz bardziej jako lokalny hub inwestycyjny, biznesowy, finansowy. Tak też kształtuje się wizerunek marki miasta wśród naszych respondentów na całym świecie – wyjaśnia dyrektor ds. marek państw i miast z firmy Brand Finance.
Stolica Polski szczególnie dobre poradziła sobie w obszare zarądzania, gdzie zajęła 22. miejsce na świecie. Wpłynęły na to wysokie oceny dotyczące udziału obywateli w rądzeniu, łatwości w uzyskaniu wizy czy stopnia biurokracji. Warszawa wypadła również dobre w dziedzinie edukacji i nauki dzięki wysokim ocenom uczelni publicznych. W kategorii biznes i inwestycje wypredziła Pragę i Budapeszt zarówno pod względem łatwości prowadzenia działalności gospodarczej, dostępu do wykwalifikowanych pracowników, jak i potencjału przyszłego wzrostu.
Niewykluczone, że w przyszłości w zestawieniu będzie więcej miast, co też zwiększy szansę na pojawienie się w nim także innych polskich metropolii. Jak podkreśla ekspert, trafienie do rankingu może pozytywnie wpłynąć na wizerunek danego miasta na świecie.
– Badanie Brand Finance City Index oferuje najgłębsze zrozumienie marki miasta ze wszystkich podobnych badań na rynku, gdyż patrzy na siedem różnych obszarów. To także analiza 45 atrybutów marki miasta. Znalezienie się w takim rankingu oferuje miastom, które zostały w nim sklasyfikowane, głębsze zrozumienie tego, co ludzie na całym świecie o nim myślą. To znakomity sposób na poprawienie strategii promocji marki miasta, pozycjonowanie go w sposób bardziej efektywny i uzyskanie większych koryści gospodarczych płynących z nowych inwestycji, napływu talentów czy też turystów – podkreśla Konrad Jagodziński.