Zielona kawa jest coraz czesciej wybierana przez tych, kt?rzy ze wzgledu na zawartosc szkodliwych substancji rezygnuja z czarnej, ale jednoczesnie chca pobudzic organizm i dodac mu energii. Dietetycy tlumacza, ze ten gatunek redukuje laknienie, ma dzialanie antyoksydacyjne, przyspiesza redukcje tkanki tluszczowej i wspomaga proces odchudzania.
Kawa zielona to dojrzale lub dojrzewajace ziarna zwyklej kawy, kt?ra nie zostaja poddane procesowi palenia.
– Ze wzgledu na to, ze jest to surowe ziarna, nie poddane jeszcze obr?bce termicznej, zawieraja wiele cennych skladnik?w. Dlatego warto, zeby znalazly sie w codziennym menu jako alternatywa dla zwyklej czarnej kawy, kt?ra wielu osobom po prostu szkodzi – m?wi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Justyna Mizera, dietetyk sportowy z Centrum Olimpiakos.
Podobnie jak czarna kawa zielona r?wniez zawiera kofeine, dzieki czemu pobudza organizm, nie podrazniajac przy tym zoladka i nie powodujac uciazliwych dolegliwosci. Dodatkowo zawiera cenny kwas chlorogenowy.
– Kwas ten ma dzialanie antyoksydacyjne, czyli wymiata wolne rodniki, kt?re powstaja w naszym organizmie na skutek chocby tego, ze pochlaniamy toksyny ze spalin czy dym nikotynowy. To wlasnie jemu zawdzieczamy prozdrowotne dzialanie kawy, bo kawa moze byc zdrowa, ale tylko ta w postaci zielonej – tlumaczy Justyna Mizera.
Zielonej kawie dietetycy przypisuja r?wniez wlasciwosci odchudzajace. Przyspiesza ona przemiane materii i wspomaga redukcje cellulitu.
– Jesli do biegania czy jakiejs innej formy aktywnosci fizycznej oraz dobrej diety dolozymy nawet kilka filizanek zielonej kawy w ciagu dnia, to efekt wyszczuplajacy murowany – m?wi Justyna Mizera.
Smak niepalonej kawy jest specyficzny – ziolowy i goryczkowy. Podobnie jak czarna, mozna ja doprawiac w dowolny spos?b, chocby posypujac cynamonem lub kardamonem.
– Jesli kupimy kawe w ziarnach, to najlepiej w pierwszej kolejnosci rozdrobnic ja w mozdzierzu, a dopiero potem wrzucic do mlynka elektrycznego. Nastepnie wsypujemy do filizanki i zalewamy woda, ale nie wrzatkiem, tylko taka o temperaturze 85-90 stopni, zeby zachowac jej walory prozdrowotne – tlumaczy Justyna Mizera.
Smakosze podkreslaja, ze dla os?b przyzwyczajonych do czarnej kawy dobrym rozwiazaniem jest wyb?r tej tradycyjnej, ale z ekstraktem zielonej.
– To doskonale polaczenie, bo mamy swoja ulubiona czarna kawe, unosi sie jej aromat, zapach, a do tego kwas chlorogenowy z zielonej kawy bedzie wymiatal wolne rodniki i wplywal stymulujaco na redukcje tkanki tluszczowej – dodaje Justyna Mizera.