Data publikacji: 2018-09-10
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Catering pod chmurką
Kategoria: Styl życia, LIFESTYLE
O cateringu pod chmurką, trendach w nim panujących i na co warto zwrócić tu szczególną uwagę opowiada Damian Wiatrak, dyrektor zarądzający w firmie DELI Catering.

Lato w tym roku mieliśmy wyjątkowo upalne. Czy biorąc pod uwagę wysokie temperatury, bezpieczne jest zatem organizowanie przyjęć z cateringiem na zewnątr?
Proszę mieć na względzie fakt, że nieradko nie dość, że zmagamy się tu z mocno zróżnicowanym terenem i warunkami atmosferycznymi, to jeszcze często bez dostępu do bieżącej wody. I tak, bez odpowiedniego zaplecza chłodniczo-mroźniczego już podczas etapu produkcji nie ruszymy dalej z cateringiem na zewnątr. Dochodzą do tego stosowne procedury, kontrolujące stan temperatur w poszczególnych lodówkach czy chłodniach. Nie wspomnę tu o odpowiednich warunkach transportowych specjalistycznymi samochodami. Jak zatem widać, jest to pewna forma wyzwania – zwłaszcza dla firmy cateringowej. Niemniej przy odpowiedniej logistyce catering w plenere to nie tylko gwarancja bezpiecznej, ale i naprawdę udanej zabawy.
Co dokładnie ma Pan na myśli mówiąc logistyka?
Pry przygotowaniach do cateringu na świeżym powietru musimy mieć na uwadze nie tylko samą logistykę transportową, lecz także i rozmieszczenie stref gastronomicznych, ich montaż oraz właściwe zarądzanie zasobami ludzkimi podczas tych czynności. Mówiąc krótko warto postawić tu na ofertę, która obejmuje w pełni kompleksową obsługę piknikową – od sprętu począwszy po namioty, zadaszenia, grille oraz meble piknikowe.
Na co warto zwrócić uwagę przy wybore cateringu na świeżym powietru?
Zawsze istotny jest kierunek, w którym chcemy pójść pod kątem asortymentu. Rok 2018 jest niewątpliwie rokiem pewnego eksperymentowania i łączenia tradycji z nowoczesnością – polski konsument, jeśli stawiał na tradycyjne potrawy, to jednak z nowoczesnym akcentem. Choć może dla niektórych jest to oczywiste, warto jednak przypomnieć, że rezygnujemy tu z zawiesistych sosów, surowych ryb czy deserów na bazie kremu.
Nie bez znaczenia jest tu również ranga danego wydarenia, która nadaje ton nie tylko podanym potrawom, lecz również i trunkom. Mówiąc krótko inne menu zaproponujemy na piknik firmowy, inne zaś na rocznicę celebrowana pod chmurką.
Wspomniał Pan, że rok 2018 jest rokiem eksperymentowania. Czy zauważył Pan jeszcze inne trendy cateringowe w kontekście imprzez na świeżym powietru?
Na pewno wyszła z mody tradycyjna forma obsługi cateringowej, także i tej na świeżym powietru. Obecnie Klienci stawiają na usługę z niebanalnymi rozwiązaniami i nietypowym podaniem. Dla przykładu, do prezentacji potraw nasza marka korzysta z kamieni naturalnych oraz żywych plastrów drewna. Nikogo zapewne nie zdziwi również fakt, że – podobnie zresztą jak na wielu innych rynkach – tu także żywa jest moda na tzw. „eko” i dbałość o środowisko naturalne. Coraz chętniej opakowania z tworyw sztucznych zastępuje się ich ekologicznymi odpowiednikami. Obecnie mamy boom na opakowania jadalne, których ogromną zaletą jest możliwość ich tworenia z surowców powszechnie dostępnych oraz tanich. Prym wiodą również stacje live cooking, co nie powinno dziwić – w końcu to doskonały kulinarny sposób na uatrakcyjnienie wszelkich uroczystości.
Co według marki Deli Catering najlepiej sprawdzi się na imprezach na świeżym powietru?
Bez wątpienia ciekawym rozwiązaniem będą dania na tzw. jeden kęs, czyli finger food. Ich forma może być tu różnorodna – od prekąsek zimnych, po ciepłe, słodkie, jak i wytrawne. Co ważne, za sprawą swojej wielkości finger foody stanowią wręcz idealny początek każdego eventu, kiedy to Goście przybywają na miejsce wydarenia czy też oddają się rozmowom kuluarowym. Warto tu również sięgnąć po tradycyjne formy grillowe oraz wspomniane wyżej stacje live cooking.
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #Styl życia #LIFESTYLE