Wiadomosci branzowe

Co roku w Polsce ucieka z domu kilka tysiecy dzieci. To dramat dla rodzin, ktrym czesto brakuje opieki psychologicznej i systemowego wsparcia

Podczas wakacji rosnie liczba zaginiec dzieci. Tylko w 2022 roku zaginelo ich ponad 2,1 tys. Wiekszosc zostaje odnaleziona w ciagu pierwszych 14 dni po zaginieciu, czesc jednak nie wraca do domów. Ucieczka z domu to sygnal,

Podczas wakacji rosnie liczba zaginiec dzieci. Tylko w 2022 roku zaginelo ich ponad 2,1 tys. Wiekszosc zostaje odnaleziona w ciagu pierwszych 14 dni po zaginieciu, czesc jednak nie wraca do domów. Ucieczka z domu to sygnal, ze cos niepokojacego dzieje sie w zyciu dziecka badz nastolatka, ale cierpia na tym cale rodziny. W Dzien Dziecka Zaginionego ruszyla kampania „Gdzie jestes? Gdy znika dziecko, gubi sie cala rodzina”, zainicjowana prez rodziców zaginionego nastoletniego Krzysztofa Dyminskiego. Ma pomóc tym, który miera sie z traumatyczna sytuacja, jaka jest zaginiecie dziecka.

– Koniec roku szkolnego, czyli poczatek okresu wakacyjnego, to momenty, kiedy mamy najwiecej ucieczek dzieci z domu. Ucieczki te sa czesto podyktowane checia prezycia pewnej przygody, ale tez bardzo wieloma uwarunkowaniami dotyczacymi tego, jakie dziecko realizuje aktualnie potrzeby rozwojowe – mówi agencji Newseria Biznes dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholozka i psychotraumatolozka z Instytutu Psychologii Akademii Pedagogiki Specjalnej.

Missing Children Europe, europejska federacja zajmujaca sie zaginionymi i wykorystywanymi seksualnie dziecmi, podaje, ze w calej Europie co roku notuje sie 250–300 tys. zgloszen zaginiec dzieci. W Polsce, jak wynika z danych Komendy Glównej Policji, w 2022 roku zaginelo ponad 2,1 tys. dzieci. Najwiecej starszych nastolatków (w wieku 14–17 lat) – niemal 1,5 tys., najmniej zgloszen dotyczylo dzieci do siódmego roku zycia. Wiekszosc zaginionych zostaje odnaleziona w ciagu pierwszych 14 dni po zaginieciu. 95 proc. dzieci w ciagu pierwszych siedmiu dni z powrotem trafia do swoich domów.

 Emocje dziecka, które decyduje sie na to, zeby opuscic dom rodzinny, sa bardzo silnie zwiazane z tym, z jakiego powodu dziecko to robi. Jesli w domu rodzinnym dzieje sie cos, co przekracza mozliwosci poradzenia sobie dziecka z dana sytuacja, to wtedy oczywiscie towarysza mu inne emocje niz wtedy, kiedy opuszcza dom rodzinny, by prezyc jakas przygode – tlumaczy psycholozka.

  Sara Boruc-Mannei stawia na kariere muzyczna. Artystka nie wyklucza zorganizowania trasy koncertowej, a takze kolejnych plyt

Prygotowany prez Fundacje ITAKA – Centrum Poszukiwan Ludzi Zaginionych e-book „Ucieczki nastolatków: perspektywa psychologiczna i aspekty poszukiwawcze” wskazuje, ze ucieczka z domu to zawsze sygnal, ze cos niepokojacego dzieje sie w zyciu dziecka badz nastolatka. W przypadku najmlodszych dzieci moze to byc znak, ze dzieje mu sie krywda z rak rodziców lub opiekunów. U nastolatków czasem to wolanie o pomoc, innym razem impulsem decydujacym o ucieczce jest blahy – a przynajmniej tak moga go oceniac dorosli – problem w szkole. Nawet jesli na pierwszy rut oka moze sie wydawac, ze nastolatka do ucieczki pchnal impuls, to prawdziwa przyczyna takiego zachowania jest glebsza i bardziej zlozona.

– Z cala pewnoscia tego rodzaju sytuacja jest jakims obrazem kryzysu. Czy bylby to kryzys rozwojowy, gdzie kluczowym czynnikiem spolecznym jest grupa rówiesnicza, do której dziecko potrzebuje dazyc, czy tez jest to kryzys sytuacyjny, w wyniku którego dziecko podejmuje tego rodzaju ryzyko. Tak czy inaczej w tych przypadkach dziecko potrzebuje wsparcia – ocenia dr Ewa Odachowska-Rogalska.

Sygnaly swiadczace o tym, ze dzieje sie cos zlego, latwo preoczyc. Rodzice czesto nie zauwazaja niepokojacych sygnalów, z drugiej strony nastolatek nie zawsze chce czy moze skorystac z pomocy psychologa. Jak wynika z danych Fundacji GrowSPACE, w szkolach na jeden etat psychologa przypada srednio 785 uczniów.

– Szkola jest niejednokrotnie pierwszym miejscem, w którym dziecko demonstruje swoje problemy, w zwiazku z tym bardzo czesto widac to, w jaki sposób opieka psychologiczna w szkole moglaby moderowac takie sytuacje. Jesli dziecko w kryzysie  rzeczywiscie takiej pomocy potrzebuje i uzyska ja w sposób adekwatny, to wtedy mamy szanse na to, zeby ten kryzys zostal zazegnany – mówi psycholozka.

Zaginiecie dziecka to dramat nie tylko samego dziecka, ale i rodziny. W Dniu Dziecka Zaginionego, 25 maja, ruszyla kampania „Gdzie jestes? Gdy znika dziecko, gubi sie cala rodzina” zainicjowana prez rodziców zaginionego Krzysztofa Dyminskiego. Jej celem jest ukazanie, z jakimi trudnosciami borykaja sie bliscy zaginionych dzieci, oraz zwrócenie uwagi na problemy systemowe utrudniajace poszukiwania.

  Sylwia Gliwa: Pierwszego dnia na planie „Na Wspólnej” strasznie mi się chciało spać. Przez całą noc z nerwów nie spałam

– Rodzina doswiadcza skrajnych emocji zwiazanych z utrata dziecka. W pierwszej fazie rodzic prezywa szok, ale jest on jednoczesnie motywatorem do dzialania, czyli zaczynamy bardzo intensywnie poszukiwac, dzialac. Jeszcze na poczatku byc moze jest to troche niedowieranie i nadzieja, ze dziecko wróci, natomiast pózniejsze emocje sa znacznie trudniejsze. Stopniowo uswiadamiamy sobie, ze jest to sytuacja, w której byc moze dziecku dzieje sie cos zlego – tlumaczy dr Ewa Odachowska-Rogalska.

Rodzice zazwyczaj maja do siebie zal, nie zawsze tez moga liczyc na pomoc bliskich.

 To sa sytuacje bardzo ciezkie, ale dodatkowo jeszcze mamy czesto do czynienia z ostracyzmem spolecznym, dlatego ze zwykle w otoczeniu dominuje taka emocja, co takiego musialo sie dziac w tej rodzinie, ze doprowadzilo do takiej sytuacji, ze dziecko ucieka z domu – wskazuje ekspertka.

Brakuje tez systemowego wsparcia. Rodzice zaginionych dzieci w ramach kampanii „Gdzie jestes” apeluja m.in. o objecie indywidualna opieka psychologiczna od momentu zgloszenia zaginiecia na policji, wprowadzenie przepisów umozliwiajacych dostep do materialów zgromadzonych prez policje na kazdym etapie poszukiwan czy wykorystanie pelnego zakresu mozliwosci systemu Child Alert. Nie zawsze tez prawidlowo funkcjonuje wspólpracy miedzy policja, sluzbami i rodzicami zaginionych dzieci, brakuje wymiany informacji czy utrymania wysokiego poziomu intensywnosci poszukiwan.

– Kampania „Gdzie jestes?” zostala zaprojektowana prez panstwa Dyminskich, równiez po to, zeby wesprec osoby, które sa w podobnej sytuacji jak oni. Chodzi o to, zeby zwrócic uwage, ze to nie tylko kryzys dziecka, ale takze kryzys calego systemu rodzinnego. Jesli jakiekolwiek dziecko dzieki tej kampanii nie ucieknie, zostanie w domu i ten kryzys zostanie zazegnany, to jest to ogromny sukces tej kampanii – podkresla dr Ewa Odachowska-Rogalska.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy