Data publikacji: 2018-11-06
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Coraz więcej osób wraca z predmieść do centrów miast
Kategoria: Styl życia, LIFESTYLE
Zmieniające się style życia, chęć korystania z bogatej oferty miasta i zmęczenie życiem „w drodze” sprawia, że znacznie więcej – nie tylko młodych – osób wraca z predmieść do centrum. Kogo dotyczy ten trend i jak na nowe potrzeby odpowiada architektura mieszkaniowa?

Jeszcze całkiem niedawno, zmęczeni zgiełkiem miast, uciekaliśmy na obreża, a nawet poza miasto, na „łono natury”. Szybko jednak zdaliśmy sobie sprawę, że nie korystamy z tych dobrodziejstw, ponieważ cały nasz wolny czas poświęcamy na dojazdy – do pracy, szkoły, kina, teatru, itd. Zmieniające się style życia, chęć korystania z bogatej oferty miasta i zmęczenie życiem „w drodze” sprawia, że znacznie więcej – nie tylko młodych – osób wraca z predmieść do centrum. Kogo dotyczy ten trend i jak na nowe potrzeby odpowiada architektura mieszkaniowa?
Wolimy miasto
W latach dziewięćdziesiątych i pierwszej dekadzie XXI wieku modne było prenoszenie się na predmieścia. Osoby, które trochę się wzbogaciły, zazwyczaj wyprowadzały się do podmiejskich domków z ogródkami. Był to wyznacznik statusu materialnego i ambicja klasy średniej. Dziś to marenie zastąpił apartament z tarasem w centrum.
Potwierdzają to badania CBOS: większość Polaków woli życie w mieście. Główne czynniki wpływające na atrakcyjność aglomeracji to rynek pracy i związane z nim perspektywy zawodowe, dostęp do kultury i rozrywki oraz dobre rozwinięta infrastruktura. Suburbanizacja nie jest sprzymiereńcem rozwijania zainteresowań ani budowania kręgów towaryskich. Zjawisko powrotu do miast to nie tylko polski fenomen – np. w Wielkiej Brytanii zostało nazwane przez “The Guardian” renesansem miast.
Oni wracają
Tendencja powrotu do centrów miast dotyczy głównie osób młodych i wykształconych, które mają w mieście większe szanse na rozwój zawodowy. Wcześniej wyjechali na predmieścia ze swoimi rodzinami, teraz preprowadzają się, by nie tracić czasu na dojazdy i móc korystać z miejskich rozrywek.
Nie jest to jednak jedyna grupa, która nacieszyła się już wiejskim życiem. Drugą grupę stanowią osoby starsze, wracające do centrum do niewielkich, komfortowych mieszkań o dogodnej lokalizacji – z dobrą komunikacją i dostępem do usług, a zwłaszcza opieki medycznej. W mieście szukają bezpieczeństwa i niezależności, o którą trudno na predmieściach. Trecią grupą są pary z dziećmi, które wkroczyły w wiek szkolny. Widzą, ile czasu marnują na codzienne dojazdy do szkół i chcą swoim dzieciom zapewnić dobry start – edukację, zajęcia dodatkowe czy udział w kulture.
Mniejsze metraże i wielofunkcyjne pomieszczenia
Na zmieniające się potrzeby odpowiada architektura mieszkaniowa. Oczywiste jest, że w centrum jest mniej dostępnych gruntów i są one droższe. W efekcie projektowane mieszkania są znacząco mniejsze, niż zbliżone cenowo lokale na predmieściach. Dla architektów stworenie w pełni funkcjonalnych mieszkań na ograniczonej powierchni, często 25–30-metrowej, to duże wyzwanie. Wymaga premyślanych układów i sprzytnych rozwiązań. Dlatego też coraz większym powodzeniem cieszą się inwestycje zbiorowego zamieszkania, zarówno wśród inwestorów, jak i klientów.
W związku z tym zmieniają się też układy mieszkań i lokali, a także preznaczenie poszczególnych pomieszczeń. Najczęściej spełniają one więcej niż jedną funkcję, mamy więc np. salon lub predpokój z aneksem kuchennym, sypialnię i miejsce do pracy. Także wyposażenie wnętr staje się wielofunkcyjne: sofa i miejsce do spania, rozkładane stoły, pufy służące za schowki. Prysznic oszczędza miejsce w łazience, wanna powoli staje się luksusem.
Inwestowanie w części wspólne
Mniejsze metraże zobowiązują też do premyślenia, co tak naprawdę jest potrzebne do życia na wyłączność, a z czego możemy korystać wspólnie z sąsiadami. Dotyczy to zarówno pomieszczeń, takich jak pokój telewizyjny czy jadalnia, jak i sprętów, np. pralki.
Prykładem inwestycji realizującej ideę ekonomii współpracy jest „B” projektu AP Szczepaniak, który powstanie we Wrocławiu. Na terenie osiedla znajdzie się wypożyczalnia samochodów i rowerów, pralnia, biblioteka, przestrenie co-workingowe oraz restauracje. Mniejsze metraże lokali rekompensują w pełni funkcjonalne przestrenie wspólne.
Ta sama pracownia zaprojektowała we Wrocławiu trzy „Startery”, z których dwa mają już swoich lokatorów, a budowa treciego zostanie ukończona w 2019 roku. – Inspiracją do stworenia, według niektórych dość kontrowersyjnego, projektu była Jednostka Marsylska Le Corbusiera – tylko w bardziej „przyjaznej” skali. Cały pomysł sprowadzał się do tego, by na przestreni nawet 13 metrów kwadratowych zmieścić pokój z miejscem do pracy i spania, kuchnię oraz łazienkę, a innymi przestreniami dzielić się ze współlokatorami. Podejście to przy okazji pozwala realizować kolejną potrzebę Millenialsów – powrót do budowy wspólnoty sąsiedzkiej – komentuje Agnieszka Szczepaniak, architekt oraz dyrektor ds. rozwoju i PR w AP Szczepaniak.
Mniej miejsc parkingowych
Dla opisywanych grup społecznych posiadanie samochodu przestało być niezbędne. Pryczyny tego zjawiska są różne – z jednej strony korki, problemy z parkowaniem na mieście, a z drugiej – dostępność miejskich aut, rowerów czy skuterów. W Stanach Zjednoczonych prawie połowa posiadaczy samochodów zadeklarowała gotowość rezygnacji z nich na rzecz dogodnego transportu miejskiego, za jakiś czas podobnie będzie i w Polsce. W efekcie w budynkach mieszkaniowych projektuje się już mniej miejsc parkingowych, a inwestuje – jak we wspomnianym „B” – w wypożyczalnię samochodów znajdującą się bezpośrednio w budynku.
Chęć powrotu z predmieść do centrów miast wymaga nowego podejścia do projektowania budynków mieszkalnych. Główne adaptacje dotyczą mniejszych metraży, lepiej premyślanych układów mieszkań, łączenia funkcji pomieszczeń i powrotu do przestreni wspólnych innymi słowy – większej elastyczności. Zmiany te wydają się zgodne z nowymi potrzebami i mareniami tych Polaków, który nacieszyli się już predmieściami i chcą wrócić do wielkomiejskiego życia.
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #Styl życia #LIFESTYLE