Trenerka przyznaje, ze silownia to nieodpowiednie miejsce na intensywny i wyrazisty makijaz. Lepiej wiec zrezygnowac z czerwonych ust i mocno podkreslonych oczu, bo nawet najbardziej starannie wykonany make-up podczas intensywnego treningu nie ma szans na przetrwanie. W tej sytuacji warto postawic na naturalne wydanie i dac sk?rze nieco odpoczac. Trenerka zdaje sobie jednak sprawe z tego, ze calkowity brak makijazu nie dla wszystkich moze byc komfortowy. By dodac sobie pewnosci siebie i poprawic samopoczucie, mozna wiec delikatnie wytuszowac rzesy, zamiast podkladu uzyc kremu BB, a na usta nalozyc nawilzajacy balsam.
Ostatnio Ewa Chodakowska stworzyla dla sieci Douglas linie pomadek i kontur?wek Kiss Kit sygnowanych jej nazwiskiem. Trenerka podkresla, ze choc czesto spotyka na silowni kobiety, kt?re nosza ciezkie, kryjace podklady, cienie na powiekach, bronzery czy r?z na policzkach, to nie jest to dobre rozwiazanie. Staranny make-up i intensywny trening nie ida bowiem ze soba w parze, a po cwiczeniach mozna wygladac wrecz karykaturalnie.
– Bede szczera, jezeli nie chcesz wygladac po treningu jak mis panda, to nie maluj sie na sale treningowa, bo niewazne jak dobrze wygladasz przed treningiem w swoim pelnym makijazu, tak przynajmniej na moim treningu nic z tego makijazu – gwarantuje – nie zostanie – m?wi agencji Newseria Lifestyle Ewa Chodakowska, fitness trenerka.
Ewa Chodakowska radzi wiec tym paniom, kt?re na silownie udaja sie prosto z pracy, by mialy pod reka chusteczki do demakijazu.
– Dajmy sobie ten moment w ciagu dnia, zeby sk?ra troche pooddychala, zeby byc przez chwile ta kobieta, kt?ra akceptuje siebie taka, jaka jest, bez upiekszen, bez dodatk?w. Sala treningowa to swietne miejsce na to, zeby troche ze soba poprzebywac w takim zestawieniu surowosci, sauté, raw. To jest ten moment, kiedy mierzymy sie ze swoimi slabosciami, przekraczamy granice swojej wytrzymalosci, bardzo duzo uczymy sie o sobie. Dlatego odpuscmy na moment makijaze i dajmy sobie chwile dla siebie z sama soba na 100 proc. – m?wi Ewa Chodakowska.
Eksperci tlumacza, ze pot w polaczeniu ze skladnikami kosmetyk?w do makijazu moze zapychac pory, a w rezultacie powodowac wypryski. Dotyczy to jednak tylko silnie kryjacych podklad?w i korektor?w. Lzejsze kosmetyki sa dozwolone, choc tez nalezy ich uzywac z umiarem. Aby wygladac dobrze i czuc sie komfortowo, wystarczy nieobciazajacy sk?re podklad i wodoodporny tusz do rzes. Natomiast po zakonczonym treningu lepiej zmyc makijaz niz go poprawiac. Pory bowiem sa zatykane przez kurz i pot, dlatego jesli nie zmyjemy tej mieszanki z twarzy, to bedzie ona po prostu siedliskiem bakterii, co moze byc przyczyna powstawania ognisk zapalnych.