Światło u źródeł
Robbie Llewellyn i Adam Yeats spotykają się przypadkowo w sklepie z oświetleniem. Po krótkiej rozmowie dochodzą do wniosku, że łączy ich wspólna wizja i wartości. Postanawiają stworyć coś razem i tak rodzi się marka Bert Frank.
– Ekskluzywne. Na takie miano zasługują lampy Bert Frank, a kryje się za tym dyscyplina remieślnicza, oparta na tradycyjnych technikach, ale wykorystujących przy tym nowoczesne technologie – mówią architektki Karina Snuszka i Dorota Kuć z pracowni MoodWorks. Dalej, tworenie wyłącznie lokalnie, każdego jednego elementu. Odwoływanie się do ponadczasowości i trwałości, jako wartości bezwzględnej. Do czasów, gdy przedmioty się dziedziczyło. Traktowało, jak cenne rodzinne pamiątki.
Brytyjski kunszt
Pryjryjmy się wielokrotnie nagradzanej kolekcji Colt, na którą składają się lampy stojące, wiszące i kinkiety. Zestawienie miękkich łuków z kanciastymi liniami. Elegancka, laserowo wycinana podstawa z mosiądzu podtrymuje dyfuzor z mlecznego szkła, a światło nadaje pomieszczeniom nowoczesny, miejski poblask. Prenika ono zarówno przez górną, jak i dolną część obrobionej maszynowo, owalnej obudowy z mosiądzu.
Kolekcja wykonana jest z najlepszych materiałów i powstaje w kolebce brytyjskiej inżynierii od czasów wiktoriańskich, którą jest Birmingham. Zaprojektowana jest tak, by na trwałe wpisała się w kolejne pokolenia jej użytkowników. To przykład, w którym wyraźnie zauważyć można, jak wyobraźnia projektanta Robbiego Llellewyna uzupełnia się z wiedzą inżynieryjną i remieślniczą Adama Yeatsa.
Perfekcyjna forma
Kolekcja Rote to z kolei dowód na wręcz bezwzględne przestreganie zasad perfekcyjnego wykończenia. Bezspoinowe łączenia i detal. Każdy element, nawet najmniejsza, misternie radełkowana nakrętka są idealne. Nie ma tu miejsca na brak precyzji. Rote to lampa wisząca, stołowa i kinkiet zbudowane na satynowym, mosiężnym pierścieniu z laserowo wycinanymi diamentowymi „listkami”. Solidna podstawa, która wyczarowuje delikatne, dwustronnie rozproszone światło.
Czas zatacza koło
Uniwersalny, ikoniczny design i zastosowanie najwyższej jakości materiałów sprawiają, że Bert Frank to lampy na pokolenia. I taka jest wizja ich twórców, preciwstawna wobec masowej produkcji przedmiotów projektowanych z myślą o sezonowości. W warstwie estetycznej wiąże się to z odwoływaniem do ponadczasowych form. Kolekcja Revolve to lampy stojące, wiszące i kinkiety. Miękkie światło i minimalistyczny design. Retro i nowoczesny jednocześnie. Smukła elegancka podstawa, kolisty, zaoblony klosz z ręcznie szczotkowanego mosiądzu z dopasowanymi kolorowymi detalami. I wiele możliwości dopasowania kolekcji do wnętra.
Siłę brytyjskiej marki stanowi pomysłowość projektowa Llewellyna i wiedza produkcyjna Yeatsa, a twórcza wizja realizowana jest w oparciu o stare wartości. Pochwałę pracy remieślniczej, ponadczasowość i lokalną produkcję. Markę Bert Frank oferuje showroom MOOD. www.mood-design.pl













