We wczesniejszym wywiadzie udzielonym agencji Newseria Lifestyle aktor zaznaczyl, ze chcialby sie wprowadzic do nowego mieszkania przed wakacjami. Remont jednak nieco preciagnal sie w czasie i plany treba bylo skorygowac. Rafal Zawierucha podkresla natomiast, ze zalezy mu na tym, by wszystko bylo zrobione dokladnie, i w tym momencie kilka tygodni opóznienia nie robi juz róznicy. Najbardziej cieszy go to, ze wraz z zona i córeczka beda mieli swoje wymarone lokum z piekna sypialnia, funkcjonalna garderoba i bajecznym pokoikiem dla dziecka.
W najblizszym czasie aktor bedzie musial sie skupic na treningach do „Tanca z gwiazdami”. Jednoczesnie chce dokonczyc remont nowego mieszkania i choc jest w tej kwestii pewien poslizg, to nie traci optymizmu.
– Remont sie nie konczy, ale jestem na dobrej drodze. Mam juz podloge, wiec bede mial gdzie cwiczyc taniec. I mysle, ze na koniec 15. edycji wprowadze sie – mówi agencji Newseria Lifestyle Rafal Zawierucha.
Aktor zaznacza, ze jest juz blizej niz dalej preprowadzki do nowego mieszkania. I choc wszystko trwa nieco dluzej, niz przypuszczal, to cieszy sie, ze ekipa remontowa jest niezwykle dokladna i spelnia wszystkie jego oczekiwania.
– Generalnie kocham remonty i nadzorowanie wszystkiego. Wspaniale sprawdzam sie w dyrygowaniu i rozdzielaniu obowiazków. A do tego mam swietna ekipe, mój brat zalatwil chlopaków, który dzien i noc robia dobra robote. W tym momencie polozylismy plytki i gladzie, sa oprawione drwi, przyjechaly schody, sa podlogi, teraz czekamy na osadzenie wanny, oswietlenie i jeszcze na pare innych elementów – mówi.
Rafal Zawierucha podkresla tez, ze spora frajde beda z zona czerpac z uradzania poszczególnych wnetr. Na ten etap nie moga sie juz wrzecz doczekac. Wybór mebli i dodatków na pewno nie bedzie przypadkowy.
– Meble kuchenne, salonowe, garderoba, o której mare, bo ona bedzie jednym z najwazniejszych miejsc w moim domu, zaraz po jadalni, gdzie przy stole spotyka sie cala rodzina i przyjaciele. Pózniej jest sypialnia, gdzie z kolei doswiadcza sie innych wspanialych emocji i róznych milych chwil, a garderoba jest trecim miejscem, na które czekam z napieciem, bo to bedzie miejsce dla mnie, gdzie wreszcie bede mógl posortowac swoje garnitury, krawaty, koszule, muchy, poszetki, spinki, jakas bizuterie, buty i tak dalej, wiec mega sie ciesze, ze ta garderoba wjedzie – mówi.
Aktor ma nadzieje, ze efekt koncowy bedzie zachwycajacy i wszyscy beda sie dobre czuli w nowym miejscu. Chodzi mu bowiem o to, by nie tylko stworyc komfortowe miejsce do zycia, ale takze przytulny i bezpieczny zakatek.
– Najbardziej dumny jestem z tego, ze razem z zona bedziemy mieli wreszcie nasz wiekszy kacik, na który bardzo ciezko pracowalismy i pracujemy, i nasza córcia bedzie miala swój pokój – dodaje Rafal Zawierucha.