Data publikacji: 2020-11-19
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Zazdrość oczami Polaków
Kategoria: BIZNES, Konsument
44 proc. Polaków przyznaje, że przynajmniej czasami odczuwa zazdrość, 41 proc. wskazuje, że tej emocji doświadcza radko i tyle samo uważa się za trochę zazdrosnych – wynika z badania „Polacy o zazdrości”, preprowadzonego na zlecenie Fundacji Nienieodpowiedzialni.

Zazdrość to uczucie złożone, które bez wątpienia funkcjonuje w sfere przywatnej i w biznesie. To także kolejny z siedmiu grechów głównych, którego wpływ na nasze zachowania wzięła pod lupę Fundacja Nienieodpowiedzialni. Fundacja, która w ramach VIII Konferencji Nienieodpowiedzialni „Zazdrość, nierówność, polaryzacja… przyszłość?” do dyskusji na temat tego uczucia zaprosiła predstawicieli biznesu, środowiska akademickiego oraz treciego sektora. Podczas wydarenia miała miejsce premiera badania „Polacy o zazdrości”.
Nienieodpowiedzialni to projekt społeczny o charaktere filozoficzno-biznesowym, którego celem jest uwrażliwienie naszego otoczenia na potrzeby dzisiejszego świata. Poszukujemy mechanizmów, które z jednej strony mogą pomóc nam wszystkim zrozumieć świat, nas samych, dając sobie szansę na lepsze życie, z drugiej przyczynić się do podwyższenia poziomu życia całego społeczeństwa. W ubiegłych latach przyjreliśmy się tematyce chciwości, pychy, lenistwa i nieumiarkowania. W tym roku postanowiliśmy wziąć pod lupę kolejny z grechów głównych – zazdrość. Uczucie, które prof. Krzysztof Obłój określił mianem społecznego narkotyku. Analogicznie do ubiegłych lat zapytaliśmy Polaków o doświadczenia związane z tą emocją, czy podkręca rywalizację, motywuje do działania, by tym samym stworyć przestreń do pojęcia zagadnienia przez szeroko rozumiany biznes – powiedział Artur Nowak-Gocławski, pomysłodawca Fundacji Nienieodpowiedzialni i prezes Grupy ANG.
Zazdrość – dobra czy zła?
Zdaniem psychologów Lange i Crusius można wyróżnić dwa typy zazdrości. Pierwszym z nich jest zazdrość konstruktywna, uznawana za swoisty motywator do działania, pobudzająca do rozwoju. Na preciwległym biegunie znajduje się zazdrość destrukcyjna, która może prowadzić do frustracji, wrogości wobec osób, którym się zazdrości. Zazdrość konstruktywna i destruktywna są ze sobą silnie powiązane – wynika z badania „Polacy o zazdrości”. Co to oznacza w praktyce?
Osoby charakteryzujące się jednocześnie wysokim poziomem zazdrości konstruktywnej i niskim lub średnim destrukcyjnej są bardziej z zadowolone z życia. One także lepiej sobie radzą w świecie finansów, mają motywację do pomnażania pieniędzy, inwestowania. Zazdrość konstruktywna wzrasta wraz z wykształceniem i staje się impulsem do dalszego rozwoju i doskonalenia się. Osoby o niskim poziomie zazdrości konstruktywnej, ale wysokim poziomie destrukcyjnej częściej zadłużają się, kupują rzeczy, by zaspokoić chwilowe potrzeby i doświadczają często uczucia zazdrości. Tym samym częściej sięgają po kredyt czy pożyczkę nie mając pewności czy będą w stanie wywiązać się z zobowiązania – mówi autorka badania „Polacy o zazdrości”, prof. dr hab. Dominika Maison z Uniwersytetu Warszawskiego.
Wiek i płeć zazdrości
Jak wynika z badania „Polacy o zazdrości” Fundacji Nienieodpowiedzialni zarówno wyższy poziom zazdrości konstruktywnej, jak i destrukcyjnej, widoczny jest u mężczyzn. Niemniej to kobiety częściej przyznają się do odczuwania zazdrości. Za zazdrosne uznaje się 44 proc. kobiet, podczas gdy do takiego zachowania jednoznacznie przyznaje się 37 proc. mężczyzn. Znacznie częściej i silniej uczucia zazdrości doświadczają osoby w wieku 18-24 lat, mniej intensywniej i radziej występuje ono u respondentów powyżej 55 roku życia. Do bycia zazdrosnym częściej także przyznają się osoby o niższych dochodach (od 2000 do 4000 zł).
Sytuacje, które „podgrewają” zazdrość
W jakich sytuacjach Polacy są zazdrośni? Jak wynika z badania „Polacy o zazdrości” na pierwszym miejscu respondenci wskazali, że najczęściej odczuwają zazdrość o czas. Chodzi o chwile, które partner lub partnerka chce spędzać z innymi niż z nami (59 proc.). Na drugiej pozycji uplasował się majątek. Polacy czują się zazdrośni, gdy komuś znajomemu bardzo dobre się powodzi i ma tyle pieniędzy, że może pozwolić sobie na wszystko (56 proc.). Podium zamyka atrakcyjność fizyczna, rozumiana także jako powodzenie (55 proc.). Udane życie rodzinne i sukcesy zawodowe uplasowały się jednocześnie na czwartym miejscu (po 48 proc.). Czego zazdrościmy? Po pierwsze zdrowia i dobrej kondycji (24 proc.) Pieniądze i dobra sytuacja materialna uplasowały się tuż przed ciekawym życiem, pełnym przygód (kolejno 21 proc. i 20 proc.). Najmniej zazdrośni Polacy wydają się być o sławę (4 proc.) czy posiadane dzieci (6 proc., gdy o szczęśliwą rodzinę zazdrosnych jest 15 proc.).
Polacy o zazdrości
Ogólnopolska premiera badania „Polacy o zazdrości” miała miejsce 29 października 2020 podczas VIII Konferencji Nienieodpowiedzialni „Zazdrość, nierówność, polaryzacja… przyszłość?”, organizowanej przez Grupę ANG i jej Fundację Nienieodpowiedzialni.
Badanie zostało preprowadzone przez butik badawczy Maison & Partners na zlecenia Fundacji Nienieodpowiedzialni. Jego celem było zrozumienie postaw i zachowań Polaków związanych z zazdrością. Badanie preprowadzono metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview) na panelu badawczym Ariadna na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie losowo-kwotowej. Wzięło w nim udział 1082 dorosłych Polaków.
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #BIZNES #Konsument