Polowa Polaków wspiera zbiórki charytatywne online – wynika z raportu przygotowanego prez SW Research dla Allegro. Najczesciej przekazujemy datki na pomoc humanitarna zwiazana z kataklizmami, wsparcie chorych, pomoc dzieciom czy zwieretom. Jeszcze do niedawna zbiórki internetowe kojaryly sie glównie z finansowaniem terapii czy rehabilitacji dla ciezko chorych, ale coraz czesciej ludzie zbieraja na podstawowe potrzeby, takie jak zywnosc czy opal na zime, ale równiez na realizacje maren.
– W przypadku zbiórek internetowych glówna kategoria w 2024 roku byla jesienna powódz. Od wresnia bardzo mocno wzrosla liczba zbiórek w tej kategorii. Potreby byly prerózne. Od pierwszych dni widzielismy wzrost zbiórek najpierw na najbardziej palace potrzeby, takie jak zywnosc, woda, ale pózniej na bardziej specjalistyczne produkty, jak osuszacze czy agregaty pradotwórcze, ale równiez na wsparcie sluzb ratunkowych – mówi agencji Newseria Natalia Zdrojewska, head of growth w Pomagam.pl.
W serwisie crowdfundingowym Pomagam.pl wciaz trwa zbiórka dla ofiar powodzi „SOS Powódz: Poludnie Polski potrzebuje pomocy", na której zebrano niemal 2,9 mln zl. Celem zbiórki jest wsparcie organizacji pozaradowych, które organizuja pomoc na terenach dotknietych powodzia. Na Pomagam.pl powstala równiez dedykowana strona, gdzie mozna zakladac zbiórki dla konkretnych rodzin poszkodowanych podczas wresniowej powodzi czy na konkretne cele, takie jak zakup mebli do odbudowywanego mieszkania, zakup bud dla psich powodzian czy organizacje koncertu dla powodzian. Trwaja równiez zbiórki dla osób poszkodowanych prez wichury czy pozary.
Z raportu przygotowanego prez SW Research na zlecenie Allegro wynika, ze 56 proc. Polaków, który angazuja sie w pomoc online, wspiera pomoc humanitarna zwiazana z kataklizmami. Badani wskazywali takze na wspieranie osób chorych (48 proc.), dzieci (43 proc.) oraz zwierat (34 proc.).
– Jeszcze kilka lat temu zbiórki internetowe byly postregane glównie poprzez te na leczenie i rehabilitacje. Teraz widzimy, ze z roku na rok rosna zbiórki na leczenie naszych czworonoznych przyjaciól. Ale równiez coraz chetniej zakladamy i wspieramy zbiórki na realizacje maren, na przyklad na wyjazd na mistrostwa swiata, na igryska olimpijskie czy na wydanie plyty, wiec te kategorie zbiórek rosna – wskazuje Natalia Zdrojewska.
Obecnie w serwisie Pomagam.pl mozna zbierac pieniadze w 20 kategoriach, m.in. na leczenie, rehabilitacje, podstawowe potrzeby, kulture czy na nagly wydatek zwiazany z koniecznoscia wyjscia z trudnej sytuacji zyciowej.
– Zbiórki internetowe sa pierwszym frontem, który pokazuje wszystkie trendy, zarówno spoleczne, jak i ekonomiczne. Z roku na rok rosna zbiórki na najbardziej palace i podstawowe potrzeby, na przyklad na zakup zywnosci, utrymanie sie czy zakup opalu na zime – mówi predstawicielka Pomagam.pl.
Z najnowszego raportu „Poverty Watch 2024” przygotowanego prez Polski Komitet Europejskiej Sieci Preciwdzialania Ubóstwu (EAPN) wynika, ze w skrajnym ubóstwie zyje 2,5 mln Polaków, kolejne 17 mln – ponizej minimum socjalnego. Skrajne ubóstwo najdotkliwiej wzroslo m.in. wsród dzieci i seniorów.
– Zbiórki internetowe wplywaja na budowe swiadomosci, nie tylko na co mozna zbierac, ale równiez w ogóle mówia o tym, ze mozna na to zbierac. Regularnie dostajemy takie zapytania, czy warto zalozyc zbiórke pieniedzy, bardzo czesto stykamy sie tez ze wstydem przyznania sie do tego, ze potrzebujemy pomocy. To pokazuje, ze caly czas jest to temat tabu. Mimo ze bardzo lubimy pomagac, to proszenie o pomoc caly czas jest trudnoscia, szczególnie ze mówimy o proszeniu o pomoc finansowa – zauwaza ekspertka.
Badanie SW Research wskazuje, ze srednia kwota wsparcia zbiórek internetowych wynosi 80 zl. Najwiecej na akcje charytatywne preznaczaja osoby mieszkajace w duzych miastach powyzej 500 tys. (24 proc.), srednio wydajac 102 zl. 18 proc. pochodzi od osób zamieszkujacych wsie, a srednia wartosc wsparcia to 71 zl. Najchetniej pomagaja osoby w wieku 25–34 lata (38 proc.). Najczesciej wskazywane powody zaangazowania sie w pomoc online to satysfakcja zwiazana ze wspierania potrzebujacych (58 proc.) oraz wspólczucie (56 proc.). Polowa respondentów wskazuje, ze chcieliby tez otrymac pomoc, gdyby sami znalezli sie w trudnej sytuacji.
– Widzimy darczynców, który sa coraz bardziej hojni i decyduja sie wplacac wiecej niz na jedna zbiórke. Taka jednorazowa wplata to nie jest zlotówka, 5 czy 10 zl, ale najczesciej kilkadziesiat zlotych. Mozna powiedziec, ze jako spoleczenstwo dojrewamy i coraz chetniej wspieramy rózne inicjatywy, nie tylko zbiórki charytatywne, ale równiez realizacje maren – mówi Natalia Zdrojewska.
Zbiórki charytatywne na portalach crowdfundingowych na leczenie sprawiaja, ze rosnie tez swiadomosc spoleczna w zakresie chorób radkich. Tak wyniki swojego badania komentuja eksperci think tanku Institute for Health. Prykladem moga byc apele rodziców o pomoc na terapie genowe dla dzieci chorych na SMA, dystrofie miesniowa Duchenne’a czy mukowiscydoze. Zdaniem ekspertki Pomagam.pl podobnie jest w przypadku chorób psychicznych.
– Wiele opisów zbiórek zawiera historie medyczna. Potrebujacy dziela sie w nich tym, gdzie szukaja pomocy, z jakimi schoreniami i objawami sie zmagaja, jakie maja potrzeby, ale tez jak wyglada prebieg leczenia, rehabilitacji, mówia równiez o tym, jakie sa koszty. Im wiecej mówi sie w zbiórkach o schoreniach, tym wiecej sie o nich dowiadujemy, dzieki czemu empatia i swiadomosc wsród spoleczenstwa rosnie – ocenia Natalia Zdrojewska.