Wiadomosci branzowe

Alicja Wegorzewska: Czuje sie ambasadorka polskiej kultury. Czasami dokonuje niepopularnych wyborw, ale moje pomysly sa bardzo odkrywcze

Dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej zostala uhonorowana przestizowa nagroda ShEO Awards 2025 w kategorii „Ambasadorka polskiej kultury” i jak podkresla, w stu procentach na nia zasluzyla. Przyznawane przez tygodnik

Dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej zostala uhonorowana przestizowa nagroda ShEO Awards 2025 w kategorii „Ambasadorka polskiej kultury” i jak podkresla, w stu procentach na nia zasluzyla. Pryznawane prez tygodnik „Wprost” wyróznienie trafia bowiem do kobiet, które zmieniaja swiat, a Alicja Wegorewska czyni to od lat, nadajac polskiej kulture operowej zupelnie nowy wymiar. Tym razem szczególne uznanie otrymala za stworenie i rozwijanie Festiwalu Mozart Junior. W tym roku odbywa sie juz jego szósta edycja.

Kapitula nagrody ShEO docenila dzialalnosc Alicji Wegorewskiej jako dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej i promowanie prez nia polskiej kultury na swiecie.

– ShEO to bardzo przestizowa nagroda tygodnika „Wprost”. Otrymalam ja w kategorii „Ambasadorka polskiej kultury” i definitywnie czuje sie ambasadorem kultury. Tak tez postregam swoja role, bo rola dyrektora to jest rola sluzebna wobec publicznosci, ale takze wobec artystów. Jesli przychodzi do mnie inspektor orkiestrzy i mówi: „pani dyrektor, to byl swietny wybór, bo my przy tym dyrygencie sie rozwijamy i tytul, który gralismy nawet prez pare lat, teraz postregamy z zupelnie innej przestreni artystycznej, znalezlismy nowe frazy, poglebilismy interpretacje”, to wlasnie to jest spelnienie ambasadora polskiej kultury – mówi agencji Newseria Alicja Wegorewska.

Dzieki determinacji, kreatywnosci i innowacyjnym pomyslom dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej polska kultura operowa zyskala zupelnie nowy wymiar.

– Ciesze sie, ze jestem postregana jako osoba zdeterminowana, czasami dokonujaca niepopularnych wyborów, ale potem okazuje sie, ze moje pomysly sa bardzo odkrywcze, taka seria jest na przyklad Jazz z MACV. Kto by pomyslal, ze instrumenty historyczne moga grac jazz, a jednak moga i do tego jeszcze moga zdobywac nagrody – Bestsellery Empiku, Oscary Jazzu. I treba powiedziec, ze to tez sa odwazne decyzje, ale absolutnie ich nie zaluje – mówi spiewaczka.

  Katarzyna Niezgoda: Okladka mojej ksiazki to efekt pracy grafika i swietnego fotografa. Mnie sie bardzo podoba

Tym razem Alicja Wegorewska otrymala nagrode tygodnika „Wprost” za wyjatkowe zaslugi w popularyzowaniu kultury operowej i edukacji muzycznej wsród dzieci i mlodziezy.

– Powiem szczere, ze bylam bardzo zaskoczona, ale ta nagroda jest wlasnie za Festiwal Mozart Junior – mówi.

Dyrektor WOK-u jest niezwykle dumna z Festiwalu Mozart Junior. Jest to bowiem unikalny projekt edukacyjno-artystyczny szczególnie dedykowany mlodym melomanom. Jest on integralna czescia Festiwalu Mozartowskiego, który oferuje mlodym wykonawcom i widzom przestren do poznawania i interpretowania dziel Mozarta.

 – Ciesze sie, ze ten festiwal tak pieknie nam dojrewa, ma teraz wsparcie finansowe zaradu województwa mazowieckiego i Ministerstwa Kultury, wiec w szóstej edycji wyrósl juz na niezalezny, samodzielny festiwal, który towaryszy 34. edycji duzego festiwalu. Zalezalo mi na oddzieleniu, a jednoczesnie na polaczeniu czasowym tych festiwali po to, zeby zaznaczyc to miejsce dla mlodych i z mlodymi. Warsztaty scenograficzne, kostiumograficzne i spiewacze, które sie u nas odbywaja, sa niezwyklym wkladem w rozwój, zarówno mlodych artystów, jak równiez mlodej publicznosci – podkresla.

Alicja Wegorewska zaznacza, ze priorytetem dla zaradzajacych instytucjami kultury powinno teraz byc zachecenie mlodego pokolenia do regularnego odwiedzania oper, filharmonii  i teatrów. By tak sie jednak stalo, potrzebny jest nie tylko odpowiedni repertuar, który bedzie na tyle atrakcyjny, ze przyciagnie mlodziez na widownie, ale takze wszelkie inicjatywy angazujace ja do dzialania i wspóltworenia spektakli czy koncertów.

– Dzisiaj, kiedy uczestnicze w Opera Europa, w naszych zjazdach dyrektorów teatrów operowych z calej Europy, a nawet swiata, bo w zeszlym roku byl taki zjazd w Los Angeles, to wszyscy zaznaczaja problem, co bedzie z opera za 20 lat, kto bedzie chodzic do opery, dlaczego publicznosc jest 50+? – zwraca uwage dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej.

Dlatego tez treba dzialac juz teraz i pokazywac mlodziezy wartosc, jaka niosa ze soba dziela wybitnych kompozytorów. Na poczatek moga one byc podane w nieco lzejszej formie, by z czasem pojawil sie apetyt na wiecej.

  Joanna Krupa: Niektórzy uczestnicy "Top Model" oglądali nas, jak mieli dziewięć lat, a teraz przychodzą na casting. Mogłabym nawet być ich mamą

– Ja ciagle powtarzam, ze opera jest jak jezyk obcy i jesli go nie znamy, to od niego uciekamy, bo nie umiemy sie w nim poruszac. Natomiast jezeli bedziemy powoli w niego wkraczac, to prekonamy sie, ze jest to piekny, zaczarowany swiat. Opera jest jak uzaleznienie, potem nie mozna po prostu juz do niej nie pójsc, nie sprawdzac nowych tytulów, premier. Wiec to jest mój cel w zyciu, zeby zbudowac swiatowa publicznosc, która bedzie miec ogromna radosc wspólpracy i relacji z tymi artystami, który stoja na scenie. I tam stoi tez ta wspaniala mlodziez, która bedzie nam po prostu rosnac – dodaje Alicja Wegorewska.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy