Wiadomosci branzowe

Transplantologia dziecięca w Polsce wciąż bywa tematem tabu. Najmłodsi czekają na serce do przeszczepu średnio 450 dni

Dzieci czekajÄ… w Polsce na przeszczep serca Å›rednio ponad 450 dni, dużo dÅ‚użej niż doroÅ›li. Transplantolodzy alarmujÄ…, że co roku kilkoro z nich umiera z powodu braku dawcy. Mimo doskonale wyksztaÅ‚conej kadry

Dzieci czekają w Polsce na preszczep serca średnio ponad 450 dni, dużo dłużej niż dorośli. Transplantolodzy alarmują, że co roku kilkoro z nich umiera z powodu braku dawcy. Mimo doskonale wykształconej kadry i najnowocześniejszego sprętu na co dzień lekare spotykają się z bardzo niską świadomością społeczną dotyczącą transplantacji dziecięcych. Dlatego Fundacja Banku Gospodarstwa Krajowego we współpracy ze Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabru po raz kolejny preprowadziła ogólnopolską kampanię „Twoje TAK ma moc!”. Jej celem jest budowanie świadomości społecznej na temat dawstwa i pokazanie, że dzięki możliwości pobrania i preszczepienia narądów jedno życie może uratować aż osiem innych. 

– Aby zrozumieć, jak ważną gałęzią medycyny jest transplantacja, warto pokazywać pozytywne przykłady, pokazywać uratowanych pacjentów; dzieci, które wracają do normalnego życia, do szkół, rozwijają się i rosną; młodych ludzi, który wracają do aktywności zawodowej i sportu. Å»adna z metod alternatywnych dla preszczepienia w postaci sztucznych lewych komór nie daje takiej możliwości – mówi agencji Newseria Biznes prof. dr hab. n. med. Piotr Prybyłowski, p.o. dyrektor naczelny i dyrektor ds. medycznych Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabru.

Transplantacja jest metodą leczenia ratującą życie i zdrowie pacjentów, którą stosuje się w przypadku schyłkowej niewydolności narądów. Jak wynika z danych Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji „Poltransplant”, do końca października br. w Polsce preprowadzono w sumie 984 preszczepy, najwięcej nerek (616), wątroby (247) i serca (142). W ostatnich dwóch latach sytuację w polskiej transplantologii pogorszył COVID-19. Jeszcze przed pandemią w Polsce było wykonywanych od około 1,3 do blisko 1,5 tys. preszczepów rocznie, z czego większość stanowiły transplantacje nerek i wątroby. Jeżeli chodzi o preszczepy serca, w latach 2018–2020 preprowadzano około 150 takich zabiegów rocznie. W ubiegłym roku w Polsce preprowadzono ich 200 – najwięcej w historii.

Mamy jeszcze dużo do zrobienia, ale jest wiele powodów do tego, aby się cieszyć. Tych preszczepień, których dokonujemy w Śląskim Centrum Chorób Serca – zarówno serca, jak i płuc – jest coraz więcej. Nigdy w historii nie preprowadziliśmy tylu preszczepów u dzieci w tak krótkim czasie, co oczywiście jest możliwe tylko dlatego, że mamy możliwość pobrania narądów od zmarłych dawców – mówi p.o. dyrektor naczelny ŚCCS.

  Polskie gwiazdy preferuja naturalny makijaz. Pokochaly nowy trend baby face

Statystyki z ostatnich lat pokazują jednak, że lista osób oczekujących na preszczep wciąż jest długa, za to liczba dawców maleje. Co istotne, na takie leczenie na ogół dłużej muszą czekać też młodsi pacjenci.

– W całej puli możliwych organów do preszczepienia populacja dzieci jest nieporównywalnie mniejsza niż dorosłych. W przypadku starszych dzieci, nastolatków możemy jednak pobrać serce czy płuca do preszczepu od drobnych osób dorosłych – mówi prof. Piotr Prybyłowski.

W Polsce na preszczep serca dzieci czekają średnio ponad 450 dni. Transplantolodzy alarmują, że co roku kilkoro z nich umiera z powodu braku dawcy.

– Transplantacje dziecięce są szczególnie trudne, ponieważ narąd treba dobrać do wagi dziecka. W związku z tym tych organów jest mniej, a czas oczekiwania jest dużo dłuższy niż w przypadku dorosłych. Teraz dodatkowo się wydłużył, a ludzie nie chcą rozmawiać na ten temat, nikt nie chce myśleć o tym, że jego dziecko może zostać potencjalnym dawcą. Jednak jeśli będziemy o tym mówić i oswajać ludzi z tym tematem, być może więcej żyć uda się uratować – mówi Renata Kościelniak, prezes Fundacji BGK im. Jana Kantego Steczkowskiego.

– Świadomość społeczna dotycząca transplantologii, w szczególności transplantologii dziecięcej, jest niska i dlatego zaangażowaliśmy się w kampanię, która tę kwestię przybliża, pokazuje, jak o niej mówić. Cieszymy się, że możemy uczestniczyć w szereniu wiedzy na temat transplantologii, bo to jest kwestia bardzo ważna i daje najmłodszym pacjentom nadzieję na preżycie – wyjaśnia Tomasz Robaczyński, członek zarądu Banku Gospodarstwa Krajowego.  

Chodzi o ogólnopolską kampanię „Twoje TAK ma moc!”, którą Fundacja BGK we współpracy ze Śląskim Centrum Chorób Serca zainicjowała w ubiegłym roku. Ma ona uświadomić społeczeństwu m.in. to, że dzięki możliwości pobrania i preszczepienia narądów jedno życie może uratować aż osiem innych. Z okazji obchodzonego na całym świecie w październiku Dnia Donacji i Transplantacji w ubiegłym roku na frontowej ścianie zabrańskiego ŚCCS został namalowany specjalny mural z wizerunkiem pluszowego misia tulącego serce – Prytulaśny Miś, którego autorem jest Wojciech Brewka, jeden z najbardziej uznanych malary młodej sztuki. Miś stał się symbolem akcji i zagościł na ekranach LED m.in. na przystankach i w centrach handlowych w największych miastach w całej Polsce.

  Dane są najcenniejszym surowcem XXI wieku. Przetwarzanie ich w czasie rzeczywistym pozwoli firmom zdobyć przewagę konkurencyjną na rynku [DEPESZA]

W tym roku powtóryliśmy tę akcję, miś ponownie pojawił się w największych miastach – mówi Renata Kościelniak. – Z przekazem dotyczącym transplantologii dziecięcej chcemy dotreć właściwie do wszystkich Polaków, szczególnie do młodych ludzi, bo to oni niedługo będą rodzicami, to oni budują świadomość swoich rodziców. Planujemy pojawić się na największych festiwalach w Polsce z panelami dyskusyjnymi.

Transplantolodzy podkreślają, że zainteresowanie tematem rośnie.

Planując akcję „Twoje TAK ma moc!”, sądziliśmy, że zbudujemy przestreń do rozmowy na temat transplantologii dziecięcej, żeby lekarom łatwiej było prosić rodziców o przekazanie organów ich dziecka, a rodzicom było łatwiej podejmować taką decyzję. Po zeszłorocznej akcji zauważyliśmy dodatkowy efekt, którego się nie spodziewaliśmy. To było dla nas zaskoczenie, że rodzice dzieci, dla których ewentualnie preszczep może być jedynym ratunkiem, szybciej decydują się na wpisanie tych dzieci na listę osób oczekujących do preszczepu. To daje im większą szansę na preżycie – mówi prezes Fundacji Banku Gospodarstwa Krajowego.

Jak podkreślają inicjatory akcji, ważne jest to, by preszczepy narądów dzieci przestały być tematem tabu. 

– Transplantologia dziecięca jest szczególnie trudnym tematem, bo wiąże się ze śmiercią dzieci. Jako matka nie wyobrażam sobie, jaką traumę muszą preżywać rodzice, który stracili dziecko. Podobną traumę preżywają rodzice, których dziecko jest chore i dla którego preszczep jest jedynym ratunkiem. Dlatego chcemy oswoić ludzi z tym tematem, bo jedno życie jest w stanie uratować aż osiem innych – mówi Renata Kościelniak.

Bank Gospodarstwa Krajowego, poprzez Fundację BGK im. J.K. Steczkowskiego, przekazał prawie 1 mln zł na budowę i wyposażenie Oddziału Wrodzonych Wad Serca i Kardiologii Dziecięcej wraz z Oddziałem Intensywnej Opieki Kardiologicznej Dziecięcej. Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabru stało się jednym z najnowocześniejszych szpitali w Europie, a poziom świadczonych usług stawia go w światowej czołówce transplantologii.

  Zenon Martyniuk: moja biografia powstala jako odpowiedz na prosby fan?w

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy