Data publikacji: 2013-12-17
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Mieszkanie z „ukrytym” gabinetem
Kategoria: BIZNES, Kultura
Kwintesencją aranżacji mieszkania jest minimalizm bazujący na dobrej jakości materiałach. Co więcej, oszczędność formy pozwoliła na wygospodarowanie dodatkowego pomieszczenia – gabinetu.

Stumetrowe mieszkanie na warszawskim Służewcu zaprojektowane przez architektów z pracowni 81.WAW.PL to wnętre dla ludzi ceniących wysoką jakość i nieoczywiste rozwiązania. Mieszkanie jest nie tylko piękne, ale i praktyczne. Wysoka funkcjonalność przestreni to podstawa, szczególnie przy aranżowaniu strefy dziennej, która ma służyć wypoczynkowi i relaksowi. Ta część wnętra została zaaranżowana w sprzytny i niesztampowy sposób. Łączy ze sobą miejsce do odpoczynku z gabinetem, choć na pierwszy rut oka trudno to zauważyć. Jak to możliwe? Otóż właściciele mieszkania potrzebowali pokoju – gabinetu do pracy. Nie chcieli jednak, aby rucał się mocno w oczy. Stąd też architekci postanowili maksymalnie powiększyć strefę dzienną i tak wygospodarować miejsce na gabinet.
Podstawą zabudowy jest drewniany kubik, który stanął pośrodku części dziennej. – Taka bryła jest bardzo funkcjonalna: z jednej strony spełnia rolę szafy, zaś od strony korytara ukryta jest wnęka, która służy jako siedzisko. Siedzisko z kolei może być wykorystywane na kilka sposobów. Możemy usiąść i założyć buty lub też odłożyć torebkę po wejściu do mieszkania. Pod siedziskiem znajduje się szuflada na obuwie – wyjaśnia arch. Anna Paszkowska-Grudziąż.
Wnętre apartamentu to stonowana kolorystyka, wysokiej jakości elementy wykończeniowe i klasyczne drewno. Na ścianach dominuje biel, która została prełamana naturalnym kolorem dębowej podłogi. W takiej tonacji zaaranżowana jest strefa dzienna. Prestreń holu, korytara, kuchni, jadalni oraz salonu oddzielono kamiennym pasem biegnącym w podłodze, w który wpisane zostały deski.
W mieszkaniu dominuje klasyczne oświetlenie, ale projektanci postanowili prełamać tę konsekwencję charakterystyczną sufitową lampą w strefie dziennej. Umieszczona na obrotowym ramieniu, znajduje się w salonie i jest głównym oświetleniem stołu. Dzięki obrotowemu ramieniu może także służyć jako lampa doświetlająca kanapę.
Także łazienki zostały zaaranżowane w ciekawym stylu. Łazienka dla gości to niewielkie pomieszczenie z białą armaturą o geometrycznych kształtach. Dzięki wprowadzeniu drewnianej podłogi do jej wnętra mamy wrażenie, że jest to część strefy dziennej, a nie kolejne wydzielone pomieszczenie. Głównym materiałem jest cała ściana z białej drobnej mozaiki oraz charakterystyczna czarna lampa.
Łazienka dla domowników to konsekwentny, minimalistyczny styl – biała kamienna podłoga, drewniana umywalka i wanna. Dla podkreślenia wrażenia symetrii projektanci ujęli wannę w ramę z czarnego klasycznego marmuru oraz zaproponowali dwie symetryczne liniowe lampy. Umywalka, podobnie jak w łazience gościnnej, została specjalnie zaprojektowana i wykonana z kamienia.
Symetria, ład i harmonia rądzą także w sypialni. Łóżko obite szarą tapicerką i z wezgłowiem na całą wysokość pomieszczenia zostało wkomponowane w centralnym punkcie pokoju na wprost wejścia. Po prawej stronie łóżka znajdował się komin, który musiał pozostać na miejscu. Dlatego, aby podtrymać efekt symetrii, architekci po lewej stronie łóżka dostawili element o identycznym kształcie, ale w formie mebla. Stoi na tyle blisko łóżka, że spełnia funkcję szafki nocnej, a powyżej jest tradycyjną szafką.
Aranżacja apartamentu to kwintesencja nowoczesności, klasy i dobrego smaku. To spójne wnętre, które mimo swojego wyszukania jest ciepłe i przyjazne. Brak zbędnych elementów służy mieszkaniu. Minimalizm pozwolił także uniknąć dodatkowych elementów dekoracyjnych – wnętre nie jest nachalne i niczego nie naruca, a możliwość „ukrycia” gabinetu dodatkowo podnosi atrakcyjność przestrenną mieszkania.
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Hashtagi: #BIZNES #Kultura