Aktualnosci LIFESTYLE Styl zycia

Rzeki versus susza – walka tocząca się na naszych oczach

Rzeki versus susza – walka tocząca się na naszych oczach
Zdrowe rzeki ratują nas przed skutkami kryzysu klimatycznego, a utrzymanie ich naturalnego charakteru jest kluczowe w walce z suszą. W kampanii “Co z tą wodą?” apelujemy o działanie i podpisanie apelu do rządu, zanim będzie za późno:

Data publikacji: 2020-09-03
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Rzeki versus susza – walka tocząca się na naszych oczach
Kategoria: Styl życia, LIFESTYLE

Zdrowe reki ratują nas przed skutkami kryzysu klimatycznego, a utrymanie ich naturalnego charakteru jest kluczowe w walce z suszą. W kampanii “Co z tą wodą?” apelujemy o działanie i podpisanie apelu do rądu, zanim będzie za późno: https://www.coztawoda.pl/apel.

Rzeki versus susza - walka tocząca się na naszych oczach Styl życia, LIFESTYLE - Zdrowe reki ratują nas przed skutkami kryzysu klimatycznego, a utrymanie ich naturalnego charakteru jest kluczowe w walce z suszą. W kampanii “Co z tą wodą?” apelujemy o działanie i podpisanie apelu do rądu, zanim będzie za późno: https://www.coztawoda.pl/apel.

W Polsce od dłuższego czasu nasila się spory problem gospodarczy, społeczny i ekologiczny – susza. Zmiana klimatu, zła gospodarka wodna, niszczenie rek i mokradeł – to wszystko pogłębia kryzys wodny, który z roku na rok będzie dla nas coraz bardziej odczuwalny. Zdrowe reki ratują nas przed skutkami kryzysu klimatycznego, a utrymanie ich naturalnego charakteru jest kluczowe w walce z suszą. Niestety kondycja polskich rek jest coraz słabsza, dlatego w kampanii “Co z tą wodą?” apelujemy o działanie i podpisanie apelu do rądu, zanim będzie za późno: https://www.coztawoda.pl/apel.

Dramat polskich rek

W Polsce mamy ok. 150 tysięcy kilometrów rek. Jedynie ok. 20% z nich nie zostało prekształconych przez człowieka. W ciągu ostatnich 45 lat straciliśmy 35% mokradeł, a od roku 2000 tracimy je w coraz szybszym tempie. Warunki do życia w rekach, jeziorach i mokradłach pogarszają się z każdym dniem, co skutkuje zanikaniem różnorodności biologicznej od 50 lat.

Słaba kondycja europejskich wód powierchniowych związana jest z budową wielu tam na rekach oraz ich regulowaniem, zmianą klimatu, zanieczyszczeniami i ogromnym zapotrzebowaniem na wodę do nawadniania upraw oraz napędzania elektrowni wodnych. Również w Polsce dzieje się to na szeroką skalę.

Rzeki w służbie klimatu

Po co nam reki? Te nieprekształcone są niezbędne dla człowieka: pomagają łagodzić skutki zmiany klimatu – preciwdziałają powstawaniu susz i powodzi oraz wspierają samooczyszczanie się wody. Wilgotny klimat, tworony przez reki i towaryszące im mokradła, łagodzą skutki braku opadów. Niestety ogromna ilość rek jest w naszym kraju regulowana i betonowana, prowadzone są na nich szkodliwe prace utrymaniowe, a doliny i tereny zalewowe są niszczone i zabudowywane. Największe powodzie ostatnich lat wystąpiły na rekach uregulowanych, obwałowanych i mających w swoich doreczach wiele zapór i stopni wodnych. Meandrujące koryta i rozległe doliny naturalnych rek są w stanie pomieścić ogromne ilości wody deszczowej. Dzięki temu wezbrania wód w takich rekach są mniejsze i narastają wolniej niż w rekach uregulowanych.

  Galeria Zaspa zaprasza na drugie urodziny

Rzeki, powodzie i susza

Na przestreni ostatnich lat widzimy znaczący wzrost temperatur. Gdy temperatura wyraźnie wzrasta, a ilość opadów nie zmienia się znacząco, wilgotność powietra spada. Im niższa wilgotność, tym woda szybciej paruje – z bagna, ze stawu, czy z naszego prania. Skoro pada tyle samo, a wyparowuje więcej, to bilans wodny staje się ujemny – wysusza się gleba, spada poziom wód gruntowych, wysychają reki i mokradła, co przyczynia się do powstawania suszy. Z tej sytuacji nie ratują nas też obfite nagłe opady, gdyż presuszona gleba nie jest w stanie ich wchłonąć. Woda zamiast zasilać wody gruntowe, spływa powierchniowo do rek. Regulowanie cieków jeszcze bardziej przyspiesza spływ wody, która zamiast zasilać lokalne tereny, trafia do Bałtyku. Rezultatem tego ciągu zdareń są również podtopienia i powodzie, których liczba w ostatnich latach wyraźnie wzrosła.

Z tego względu powinniśmy renaturyzować reki, czyli przywracać rekom ich naturalnie meandrujące koryta i odtwarać mokradła, które gromadzą wodę. Dobrym przykładem jest tutaj reka Górna Raba, która została zrewitalizowana i jest teraz miejscem życia dla wielu gatunków roślin i zwierąt.

Niezbędne jest także odejście od regulowania cieków i prowadzenia szkodliwych prac utrymaniowych. Poprawa stanu rek jest niemożliwa bez zaprzestania budowania tam, hydroelektrowni i zbiorników zaporowych na rekach.

Stańmy po stronie rek

Za zużywanie naszych zasobów wodnych jest odpowiedzialny przede wszystkim premysł energetyczny, który pobiera aż 70% dostępnych Polakom zapasów wody. Rolnictwo pochłania kolejne 10%. Deficyt wody i sytuacja hydrologiczna w Polsce dotyka każdego z nas, ale jest to problemem systemowy, uzależniony od decyzji i działań podejmowanych przez polityków i instytucje państwowe. Aby stanąć po stronie rek, a tym samym zapobiegać suszy i powodziom, potrzebne są konkretne działania rądu. Z tego względu agencja Bluecloud Interactive wraz z Koalicją Klimatyczną i WWF Polska przygotowały ogólnopolską kampanię “Co z tą wodą?” zachęcającą do podpisania apelu, który wzywa rąd do prowadzenia kompleksowych, ponadsektorowych działań mających na celu ochronę klimatu i naturalną retencję rek.

  Bard z reklamy Lecha odpowiada na nominację #hot16challenge!

Więcej informacji w serwisie www.coztawoda.pl oraz w social mediach Koalicji Klimatycznej.

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Rzeki versus susza - walka tocząca się na naszych oczach Styl życia, LIFESTYLE - Zdrowe reki ratują nas przed skutkami kryzysu klimatycznego, a utrymanie ich naturalnego charakteru jest kluczowe w walce z suszą. W kampanii “Co z tą wodą?” apelujemy o działanie i podpisanie apelu do rądu, zanim będzie za późno: https://www.coztawoda.pl/apel.
Hashtagi: #Styl życia #LIFESTYLE

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy