Wiadomosci branzowe

Styczen powinien przyniesc wzrost popytu na hipoteki i sprzedazy mieszkan. Klientom pomoglyby obnizki stp procentowych

W styczniu eksperci rynku nieruchomosci spodziewaja sie wzrostu popytu na kredyty hipoteczne. Rezygnacja przez rzad z zapowiadanego programu Kredyt 0 proc. spowodowala, ze do banków zwracaja sie klienci czekajacy do tej pory na

W styczniu eksperci rynku nieruchomosci spodziewaja sie wzrostu popytu na kredyty hipoteczne. Rezygnacja prez rad z zapowiadanego programu Kredyt 0 proc. spowodowala, ze do banków zwracaja sie klienci czekajacy do tej pory na radowe doplaty. Jak podkresla zalozyciel serwisu Tabelaofert.pl, jest grupa klientów, który ze wzgledu na sytuacje rynkowa i swoje finanse potrzebuja wsparcia panstwa, ale taka ingerencja nie bylaby potrzebna przy nizszym poziomie stóp procentowych. Ewentualna pomoc panstwa powinna obejmowac premie dla oszczedzajacych na wlasne M.

– Informacja, ze nie bedzie Kredytu 0 proc., paradoksalnie bardzo dobre wplynela na rynek. Duza czesc osób, która czekala na kredyt, dowiedziala sie, ze go nie bedzie, i slusznie uznala, ze warto kupic moze cos mniejszego albo dalej od centrum. Widzielismy to w naszych danych, ze nastapilo pewne ozywienie klientów – mówi agencji Newseria Robert Chojnacki, zalozyciel tabelaofert.pl, portalu wspierajacego sprzedaz nieruchomosci. – Czesc osób stwierdzila, ze juz dluzej nie bedzie splacac kredytu wynajmujacego. Wynajem mieszkania jest preciez placeniem prez tego, kto wynajmuje, za kredyt tego, kto kupil mieszkanie. Poniewaz ceny wynajmu sa bardzo wysokie, stwierdzili, ze wola juz splacic kredyt.

W grudniu 2024 roku wartosc zapytan o kredyty mieszkaniowe spadla o 45,4 proc. r/r – wynika z BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe. O kredyt wnioskowalo o 43,8 proc. klientów mniej niz rok temu. Jednak popyt na kredyt pod koniec 2023 roku byl stymulowany prez Bezpieczny Kredyt 2 proc., a grudzien 2023 roku byl ostatnim miesiacem przyjmowania wniosków w ramach tego programu. Efekt wysokiej bazy wygasnie jednak w styczniu, dlatego eksperci spodziewaja sie wzrostu popytu na kredyty hipoteczne.

Informacja MRiT o rezygnacji z obiecywanego w kampanii Kredytu 0 proc. sprawila, ze czesc kredytobiorców podjela decyzje o zakupie wlasnego mieszkania. Zwlaszcza ze – jak wskazuje grudniowy Barometr Cen Mieszkan Tabelaofert.pl – dewelopery pod koniec roku oferowali liczne promocje i rabaty. Ekspert wskazuje jednak, ze wraz z odbijajaca sie w tym miesiacu sprzedaza mieszkan trend ten moze sie wkrótce odwrócic.

  Maciej Rock: Nie mam ulubionego gatunku muzyki ani wykonawcy. Zetkniecie sie z artystami wykonujacymi muzyke rockowa, mroczna czy disco polo jest niezwykle fascynujace

Teraz wszyscy tylko czekaja, az wreszcie spadna stopy procentowe – ocenia Robert Chojnacki.

Z danych Europejskiego Banku Centralnego (EBC) wynika, ze srednie oprocentowanie kredytu hipotecznego w Polsce w lipcu 2024 roku wynioslo 7,91 proc. i nalezalo do najwyzszych w Europie. Dla porównania w strefie euro bylo to zaledwie 3,75 proc. Koszt kredytu w naszym kraju jest tez wyzszy niz w innych krajach Europy Srodkowo-Wschodniej. W duzej miere to wynik wysokosci stóp procentowych.

 W latach 2014–2019 nie bylo zadnego programu wspierania, doplat do kredytów, a oprocentowanie kredytu wynosilo 4,5–5 proc., a nie 8 proc. jak teraz. W tamtym okresie liczba budowanych mieszkan w Polsce prez deweloperów wzrosla dwukrotnie. Czyli widac, ze ludzie nie potrzebowali wsparcia przy normalnym koszcie kredytu. Niestety politycy poprzez zaciaganie róznego rodzaju zobowiazan i rozdawanie doplat napedzaja inflacje, a to powoduje, ze mamy wysokie stopy procentowe. Nie ma koniecznosci zadnej ingerencji panstwa w rynek, o ile sa normalne stopy procentowe – przekonuje zalozyciel portalu tabelaofert.pl.

Wysokie stopy procentowe sprawiaja, ze przy braku programów wsparcia czesci osób coraz trudniej zaciagnac kredyt. Zwiazek Banków Polskich podaje, ze w III kwartale 2024 roku srednia wartosc kredytu hipotecznego wyniosla 421,7 tys. zl w porównaniu do 417,4 tys. zl w analogicznym okresie w 2023 roku. Wedlug BIK w grudniu 2024 roku wyniosla 444,9 tys. zl – to historycznie najwyzsza odnotowana wartosc. Pry wciaz rosnacych cenach metra kwadratowego mieszkan uzyskanie finansowania na zakup mieszkania staje sie coraz trudniejsze.

 W obecnej sytuacji rynek jako rynek, czyli dewelopery, nie potrzebuje wsparcia, natomiast banki bardzo zaciesnily polityke kredytowa, równiez na polecenie KNF-u, sa wiec ludzie, który odchodza z banku z kwitkiem. Na pewno jest wiec grupa osób, która takiego wsparcia potrzebuje – mówi Robert Chojnacki.

Resort rozwoju zapowiada, ze zamiast obiecywanego podczas kampanii Kredytu 0 proc. w I kwartale br. predstawi nowy program mieszkaniowy. Eksperci jednak zalecaja ostroznosc przy jego projektowaniu, wskazujac na liczne bledy popredniego programu Bezpieczny Kredyt 2 proc., który doprowadzil do znacznego wzrostu cen nieruchomosci.

  Joanna Jedrzejczyk: Przygotowuje sie do udzialu w stand-upach. Bede miala 30 wystepw i sprbuje rozsmieszyc gosci swoimi historiami

– Wszystkie dotychczasowe programy do tej pory wspieraly albo zakup pierwszego mieszkania, albo zakup malych mieszkan, tak jak na przyklad Bezpieczny Kredyt 2 proc. W przypadku zapowiadanego Kredytu 0 proc. byl element prodemograficzny, solidne wsparcie dla osób, które maja dwójke lub trójke dzieci. Mial to byc pierwszy program w Polsce, który wspieral to, co jest najwiekszym problemem polskiej gospodarki, czyli demografie – mówi ekspert. – Na pewno treba uniknac sytuacji, jaka byla z Bezpiecznym Kredytem 2 proc., gdzie kazdy, niezaleznie, czy zarabial 10 tys. zl miesiecznie, 100 tys. zl, czy 1 mln zl, mógl uzyskac wsparcie panstwa. Wsparcie dla osób wysoko zarabiajacych jest marnowaniem publicznych pieniedzy. Jezeli beda w przyszlosci programy wsparcia, to sa tylko dwa przypadki, w których beda uzasadnione: albo kryterium dochodowe, czyli wspieramy tych, który tego wsparcia potrzebuja, a drugie to ewentualnie kryterium demograficzne, czyli wspieramy tych, który maja dwójke lub wiecej dzieci.

Zdaniem zalozyciela portalu tabelaofert.pl programy wsparcia nie powinny sie skupiac na preferencyjnych kredytach, ale na zachetach do oszczedzania. Polska jest jednym z nielicznych krajów w tej czesci Europy, w którym nie powstaly kasy oszczednosciowo-budowlane.

 Gdyby 20 lat temu panstwo zaczelo doplacac ludziom, który oszczedzaja na mieszkanie, na przyklad w postaci róznych premii, to dzisiaj osoba 20-letnia, która wchodzi na rynek, nie mialaby problemu, czy zaciagnac kredyt, czy wynajac, bo w najlepszym wypadku kredyt bylby tylko uzupelnieniem wkladu wlasnego. To najbardziej efektywna metoda – podkresla Robert Chojnacki. – Tego niestety nie zrobiono, bo myslenie w perspektywie 20 lat nie jest chyba w zadnej demokracji popularne, bo mysli sie w perspektywie najblizszych wyborów. Wiec lepiej obiecac, ze sie cos rozda, ale taka idea oszczedzania nie jest zbyt popularna. Ale to jest najbardziej efektywna metoda, bo po pierwsze nie wspiera to inflacji, bo ludzie oszczedzaja, po drugie jednak mlody czlowiek, który wchodzi w dorosle zycie, ma duzo latwiejszy start.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy