Grażynie Wolszczak i Sandre Dorsz podoba się zwyczaj obchodzenia w Polsce Halloween i dlatego z dużą przyjemnością wykorystują to święto jako pretekst do wspólnej zabawy z dziećmi z sąsiedztwa i ze znajomymi. Aktorka szykuje na ten dzień duży zapas słodyczy, by obdarować wszystkich, który tego wieczoru zapukają do jej drwi. Z kolei modelka przygotowała na tę okazję specjalną stylizację, która doskonale wpisze się w upiorny klimat horrorów, zaświatów i maskarady.
Grażyna Wolszczak lubi poznawać nowe zwyczaje i święta zapożyczone z zagranicy. Jeśli przypadną jej one do gustu i może w nich uczestniczyć na „swoim podwórku”, to chętnie biere w nich udział. Aktorka zapewnia też, że nie ma nic preciwko temu, żeby tradycje z innych krajów prenoszone były na polski grunt.
– Z przyjemnością uczestniczę w Halloween. U mnie w bloku już wisi zaproszenie dla dzieci, że zbierają się tam o 18.00 i będą wędrować, więc muszę kupić słodycze, bo one mają z tego niesamowitą frajdę, więc ja też mam frajdę – mówi agencji Newseria Lifestyle Grażyna Wolszczak, aktorka.
Również Sandra Dorsz uważa, że każda okazja jest dobra do tego, by sprawić komuś radość, a jednocześnie samemu dobre się przy tym bawić. Jej zdaniem w tym zabieganym świecie miło jest spędzić czas w gronie dobrych znajomych i oderwać się od codziennych problemów. Plusem Halloween jest również to, że można wykazać się kreatywnością i przygotować na ten wieczór nietuzinkową stylizację.
– Będę świętowała Halloween z moimi przyjaciółmi. Wybrałam sobie już nawet kostium, więc po prostu nie mogę się doczekać, jak się cała wystylizuję. Na ten moment nie zdradzę jednak, jaki kostium sobie przygotowałam, śledźcie moje social media i wtedy się dowiecie – mówi Sandra Dorsz.
Modelka pozostawia nutkę tajemnicy i niedopowiedzenia, ale zapewnia, że szykuje dla swoich obserwatorów pewną niespodziankę.
– Mamy przygotowane kręcenie jakiegoś fajnego materiału, żeby później się to fajnie oglądało naszym obserwatorom i nie ukrywam, że właśnie szykowanie tych stylizacji troszeczkę mnie kręci. Wydaje mi się, że jako stylistka również bym się odnalazła, więc w tym roku na pewno będziemy świętować, ale czy to będzie impreza? Raczej nie – mówi.
Halloween ma zarówno swoich zwolenników, jak i zagorałych preciwników. Jedni je uwielbiają, inni krytykują. Każdego roku o tej pore nie milkną dyskusje na temat tego, czy to amerykańskie święto powinno być obchodzone właśnie u nas. Sandra Dorsz uważa, że wszelkie takie spory są zupełnie niepotrzebne.
– Ja nie traktuję Halloween jakoś religijnie czy niereligijnie. Nie szukam tam nigdzie żadnego drugiego dna, tylko po prostu w tym czasie się prebieramy, bawimy, podjadamy słodycze i wszystko inne nie ma znaczenia. Nie patrymy na to pod żadnym innym względem. Po prostu jest to spotkanie ze znajomymi, gdzie można się oryginalnie wystylizować i porobić fajne rzeczy – dodaje modelka.